mianowicie chodzi mi o serwisowanie w Gdańsku, macie jakieś informacje gdzie będzie najlepiej?

'89 2.0 Turbo downgraderick napisał(a):Co do Buraczanej to mam zdecydowanie inne zdanie. Kolecsie może i znaja sie na robocie (tylko jeden z nich)
. Ale potrafia zrobić tylko to co jest zgodne z oryginałem, jezeli natrafia na jakis problem to zaraz zaczynają sie schody. Druga rzecz niestety kituja. Pojechałem kiedyś żeby mi reczny przeczyścili, tzn rozebrali zaciski całe bebechy nasmarowali i złożyli. Operacja ich ograniczyła się do nasmarowania linki olejem- tragedia jak ich zapytałem czy zrobili to co im powiedziałem to szef powiedział jasne i wziął 100. Na drugi dzień z rana ręczny nie puscił, po wstepnych oględzinach okazało się , ze oczywiście oszukali mnie. Druga sprawa: 2 razy robili mi rozrząd raz przejechałem 7 km i poleciał w drobiazgi , drugi raz dojechałem do czech-powrót na lince. Nie wiem jak wy ale mnie tam wiecej nie zobaczą, a szczególnie moich pieniedzy. W efekcie rozrząd zrobiłem sam (z małymi przeróbkami) straciłem czas ale wiem, że jest super. Jedyne do czego sie nie ograniczyłem to do telefonu na Buraczana i małej oceny ich profesjonalizmu. Niestety firma do niczego, jedynie chyba ten mechanik do czegoś sie nadaje, ale musi słuchać szefa a ten liczy i tylko liczy, szkoda, że przy tym nie dba o klienta. Jak możecie to naprawiajcie sami, więcej radochy a i 100% pewnośc, że dobrze zrobione.
Basf_Wrocław napisał(a):Ale co chcesz konkretnie zrobić ? Bo może nie porzeba do tego elektryka tylko kiełby i piwa ?
fizol napisał(a):Dzisiaj byłem u mojego wujka w warsztacie i rozmawialem z nim na temat tego zeby dla klubowiczow posiadaczy fordow probe mieli znizke bedzie to 10 % tylko jest jeden warunek wszystkie czesci on kupuje tzn Dajesz auto i niczym sie nie martwisz z czesciami (mowil ze wynegocjuje lepsze ceny dla nas) dlatego jak ktos chce robic u niego nie ma problemu prosze powiedziec tylko ze jest sie z Klubu i od Michała to bedzie taniej.
OLEY napisał(a):fizol napisał(a):Dzisiaj byłem u mojego wujka w warsztacie i rozmawialem z nim na temat tego zeby dla klubowiczow posiadaczy fordow probe mieli znizke bedzie to 10 % tylko jest jeden warunek wszystkie czesci on kupuje tzn Dajesz auto i niczym sie nie martwisz z czesciami (mowil ze wynegocjuje lepsze ceny dla nas) dlatego jak ktos chce robic u niego nie ma problemu prosze powiedziec tylko ze jest sie z Klubu i od Michała to bedzie taniej.
Albo źle napisałeś, albo to jest dość kiepski układ...
No bo spójrzmy na to z tej strony.
Chcę np. wymienić przegub. Koszt robocizny, to, powiedzmy 50 złotych.
Koszt przegubu - 100 złotych.
Łącznie 150 - 10% = 135 zł.
Teraz spójrzmy z drugiej strony.
Wujek kupuje przegub za 65 zł. (czyli gorszy!), a za robociznę bierze 70 zł. Łącznie mamy
tę samą cenę.
Nie chcę, żebyś mnie źle zrozumiał, bo wierzę, że Twój wujek ma dobre chęci, ale jeżeli
stawia warunek, że (tylko i wyłącznie!) sam kupuje części, to jednak można mieć podejrzenia,
prawda?
Sprawa byłaby bardziej przejrzysta, gdyby układ był taki:
Sam kupuję przegub i chcę, aby mi go wymienił. Wymiana 50 zł - 10% dla klubu.
Rozumiesz o co mi chodzi? Wtedy ja decyduję, czy stać mnie na lepszy, czy na gorszy,
czy mam pieniądze i ile.
Owszem, jeśli się nie znam, mogę poprosić o doradzenie i ewentualny zakup przez wujka,
ale nie na zasadzie, że "chcesz u mnie wymienić, to musisz u mnie kupić"...
Pozdrówka.
OLEY napisał(a)::D
Rachunek, to mi można zawsze pokazać, nawet od (dzień wcześniej) wymienianego przegubu
w czyjejś Maździe.![]()
Zwłaszcza, że rachunek nie jest gwarancją założonej części, której i tak nie jestem w stanie sprawdzić...
resko napisał(a):Ale nawet jak sam kupisz części do auta to i tak nie masz pewności czy ci je założyNo chyba,że będziesz stał przy nim i patrzył mu na ręce
fizol napisał(a):Oczywiscie mozesz sobie wybrac czy chcesz ten drozszy czy ten tanszy
przegub( część) on dzwoni do Ciebie i Ci mowi jaka jest sprawa bez twojej
wiedzy nic nie zrobi w twoim aucie
OLEY napisał(a):fizol napisał(a):Oczywiscie mozesz sobie wybrac czy chcesz ten drozszy czy ten tanszy
przegub( część) on dzwoni do Ciebie i Ci mowi jaka jest sprawa bez twojej
wiedzy nic nie zrobi w twoim aucie
O widzisz, to w pewnym stopniu zmienia postać rzeczy.![]()
Wcześniej zabrzmiało to (przez ten warunek), że ja nie mam nic do gadania.
Pozdro.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości