brak mocy!

Awatar użytkownika
laidback
Posty: 27
Rejestracja: 2005-09-26 21:04
Car: brak
Lokalizacja: Bydgoszcz

brak mocy!

Post autor: laidback » 2006-02-07 12:09

Witam,

mam problem z autem.
wczoraj auto mi przygaslo podczas jazdy, przycisnalem gaz i odpalil(predkosc okolo 20km/h), za chwile cos puknelo w silniki i calkowicie starcil moc.
rozpedza sie wolniej niz furmanka, maksymalnie do 90 sie rozpedza(pedal do deski).
silnik chodzi rowniutko, plynow nie gubi(zrobilemtak wczoraj 150km jarocin-bydgoszcz).
pracuje tylko na gazie, po przelaczeniu na paliwo gasnie. tak samo z odpalaniem - na paliwie ni cholery nie odpali. na gazie od razu.

druga sprawa - przy okolo 2000obrotow zaczyna mocno szarpac, po dodaniu lekko gazu szarpanie ustaje...

pomocy bo w takim stanie go nie sprzedam :)
,,..Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza...''
KULT - ,,Zgroza''

PROBE MK1 USA'89 GL

Awatar użytkownika
Sqad
Posty: 4078
Rejestracja: 2005-08-11 15:35
Car: Mazda RX8 Renesis '06
Gallery: viewtopic.php?t=6231
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Sqad » 2006-02-07 12:50

A czy na gazie jeździ normalnie?? Bo jeśli tak to rozwiązuje większość pytań.

Awatar użytkownika
laidback
Posty: 27
Rejestracja: 2005-09-26 21:04
Car: brak
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: laidback » 2006-02-07 13:21

na gazie tez muli okrutnie..wlasciwie tylko na gazie bo na benzynie wogole nie jedzie :(
,,..Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza...''
KULT - ,,Zgroza''

PROBE MK1 USA'89 GL

wojo
Posty: 9
Rejestracja: 2006-02-06 13:39
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wojo » 2006-02-07 13:53

No to najprawdopodobniej zablokowaly Ci sie blaszki w przeplywomierzu w pozycji zero w wyniku tego pukniecia.

Pukniecie bylo podczac jazdy na gazie, tak?

Mialem to samo. Moze Ci sie uda wyprostowac przeplywomierz. W moim przypadku ośka na ktorej obracaja sie blaszki byla wygieta. Trzeba rozkrecic przeplywomierz i troche postukać mlotkiem. Moze sie uda8)

Jesli chodzi o szarpanie to w moim przypadku pomogla wymiana swiec, kabli wn, kopulki i palca oraz regulacja u gazownika. Najprawdopodobniej mialem zbyt uboga mieszanke gazu i dlatego mi pukalo,strzelalo.
Ostatnio zmieniony 2006-02-07 13:59 przez wojo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
laidback
Posty: 27
Rejestracja: 2005-09-26 21:04
Car: brak
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: laidback » 2006-02-07 13:59

tak podczas jazdy na gazie...
dobroczynco moj :) a teraz powiedz mi jak wyglada przeplywomierzi gdzie go szukac hihi
,,..Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza...''
KULT - ,,Zgroza''

PROBE MK1 USA'89 GL

wojo
Posty: 9
Rejestracja: 2006-02-06 13:39
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wojo » 2006-02-07 14:01

to jest to srebrne: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83891311

trzeba to rozrecic i odblokowac blaszki tak zeby sie swobodnie przesuwaly i nie zacinaly sie.
Po tym musisz dokladnie przykrecic przeplywomierz, tak zeby silnik nie bral lewego powietrza. Przy skrecaniu przeplywomierza mozna uzyc troche silikonu.

Polecam regulacje gazu i wymiane kabli i swiec...

w ogole pojedz do mechanika z tym;)
Ostatnio zmieniony 2006-02-07 14:02 przez wojo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
laidback
Posty: 27
Rejestracja: 2005-09-26 21:04
Car: brak
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: laidback » 2006-02-07 14:02

ook dzieki :) zaraz sie za to zabiore..mam nadzieje, ze to tylko to padlo heh...
,,..Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza...''
KULT - ,,Zgroza''

PROBE MK1 USA'89 GL

wojo
Posty: 9
Rejestracja: 2006-02-06 13:39
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wojo » 2006-02-07 14:04

jasne, na pewno to jest tylko to;)
ja tak mialem juz 3 razy

mam nadzieje ze blaszki Ci sie nie powyginaly, bo wtedy bedzie trudniej..

Jakiego rodzaju masz instalacje gazowa?
Ostatnio zmieniony 2006-03-04 22:38 przez wojo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sqad
Posty: 4078
Rejestracja: 2005-08-11 15:35
Car: Mazda RX8 Renesis '06
Gallery: viewtopic.php?t=6231
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Sqad » 2006-02-07 14:30

Na razie nie mam pomysłu, ale jeśli to jest zwykły gaz to przepływomierz tu nie ma nic do tego, chyba że sie rozwalił tak że blokuje przepływ w co wątpie, bardziej bym stawiam na dziurawy dolot na odcinku turbina dolot.

wojo
Posty: 9
Rejestracja: 2006-02-06 13:39
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wojo » 2006-02-07 14:39

Ja mam zwykly gaz.. Niestety..

Po wystrzeleniu gazu kilka razy wyladowalo mi w przeplywomierz. W przeplywomierzu blaszka się zablokowała i zatykala caly przeswit, a powietrze (z gazem) przelatywalo takim malym obejsciem w bocznej czesci przeplywomierza. Niestety tzw "bezpieczniki" w instalacji gazowej nie zawsze dzialaja tak jak powinny...


Ale nie koniecznie w tym jest problem. Moze faktycznie stalo sie cos innego. W kazdym razie mozna sprawdzic ten przeplywomierz

Awatar użytkownika
Sqad
Posty: 4078
Rejestracja: 2005-08-11 15:35
Car: Mazda RX8 Renesis '06
Gallery: viewtopic.php?t=6231
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Sqad » 2006-02-07 14:57

Ah.... faktycznie laidback ma GLa nie zauważyłem, więc może być tak jak piszesz wojo, może być przepływomierz trafiony, pogjęty ect.

Awatar użytkownika
laidback
Posty: 27
Rejestracja: 2005-09-26 21:04
Car: brak
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: laidback » 2006-02-22 12:59

faktycznie okazal sie przeplywomierz trafiony :)

teraz gra i buczy :)
,,..Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza...''
KULT - ,,Zgroza''

PROBE MK1 USA'89 GL

europas1
Posty: 2
Rejestracja: 2006-06-11 17:57

...

Post autor: europas1 » 2006-06-11 18:24

posiadam probe 91 rok 2.2 turbo gt.problem jest taki wskaznik turbiny jest prawie na czerwonym polu a nie ma mocy .gaz do oporu i nie ciagnie czasami szarpnie ze dwa razy i wtedy dostaje ognia. a czasami pracuje normalnie. moze ktos wie o co chodzi

Temat zostal wykropkowany z powodu nie zastosowania sie do regulaminu.

Awatar użytkownika
wingerman
Klubowicz
Posty: 2876
Rejestracja: 2003-03-21 10:31
Car: Probe 3.0L
Lokalizacja: Łódź/W-wa

Post autor: wingerman » 2006-06-11 19:34

Miedzy innymi chodzi :arrow: o to.
Obrazek

Rowy dla rowerzystow.
I gen 90r. LX 3,0L V6

europas1
Posty: 2
Rejestracja: 2006-06-11 17:57

Post autor: europas1 » 2006-06-12 19:26

niestety z opcji szukaj umie korzystac. a postawione posty przez innych uzytkownikow nie sa mi pomocne gdyz zaden nie ma podobnych objawów. a przywitałem sie juz dawno.

Voodoo
Posty: 1604
Rejestracja: 2005-02-06 18:23
Gallery: viewtopic.php?t=5493
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Voodoo » 2006-06-13 07:45

Prawdopodobnie nie przeczytałeś całego regulaminu :arrow: Kilka porad dla nowego użytkownika, bo gdybyś to zrobił to powinieneś był się zastosować w szczególności do punktu 5
ObrazekFord Probe 2.0 '94r.

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 967
Rejestracja: 2005-09-12 16:14
Gallery: viewtopic.php?t=8692
Lokalizacja: Berlin

Post autor: Sebastian » 2008-04-19 22:17

temat podobny do mojego problemu. a problem taki...

kupilem sobie filterek stozkowy juz z adapterem do probka itp, no i dzis postanowil go zamonotwac.

na przeplywce jest taka czarna kostka z wtyczka ktora cholernie ciezko wyciagnac, po 15 minutach meczenia wpadlem na pomysl aby ja cala wykrecic(po bokach sa razem 2 srubki), jak je tylko delikatnie poluzowalem i zobaczylem jakies blaszki wlozylem do srodka i przykrecilem znowu. 8) .
potem zobaczylem ze tam taka klamerka jest, poluzowalem z eszlo jak po masle.na przeplywce z boku byl taki wezyk, ale na chlopski rozum przed przeplywka, wiec raczej malo istotny.

wszystko zrobione odpalam fure a tu :shock: :shock: :shock: :shock: ledwo co odpalil, zapalila sie lampka ktorej nienawidze taka pomaranczowa po prawej stronie na dole 8) 8) 8) (nawet nie chce tego slowa wypowiadac). jak chcialem ruszyc to ledo co, falujace obroty, ogolny brak mocy itp. potem odpiolem ta czarna kostke na przeplywce i...zero ruznicy, to samo.

czy to znaczy ze rozwalilem sobie przeplywke? ten czyrny wezyk co byl z boku przymocowany jest istotny czy nie?

pozdr
"Byłoby lepiej, gdyby ludzie bardziej przypominali zwierzęta (...) i w większym stopniu kierowali się instynktem; czyniąc coś, nie powinni być aż tak dalece świadomi tego, co robią."

"Strach i głupota zawsze leży u podstaw większości ludzkich działań."

Mar-dom
Posty: 169
Rejestracja: 2007-09-16 19:36
Car: brak
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Mar-dom » 2008-04-20 12:36

No tak na to wygląda że połączenia za tą kostką po prostu pourywałeś.
Teraz popraw coś popsuł.Może przyda ci się lutownica?

Awatar użytkownika
Pluto
Posty: 597
Rejestracja: 2006-04-23 17:57
Gallery: viewtopic.php?t=11609
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Pluto » 2008-04-20 17:15

Czytam "brak mocy" wchodze i widze "GL" no i wszystko jasne :lol:
Sory za off
ObrazekObrazekI love Skyline

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 12613
Rejestracja: 2004-10-21 19:12
Car: Probe GT2.0'89; ForTwo 0.6turbo; HRV 1.6
Gallery: viewtopic.php?t=6900
Lokalizacja: Leszno (maz)
Kontakt:

Post autor: Robert » 2008-04-20 19:50

Sebastian pisze:ten czyrny wezyk co byl z boku przymocowany jest istotny czy nie?
Oprócz podciśnienia masz pod maską jeszcze kilka przewodów, które możesz porozłączać - może spróbuj po kolei i - gdy już wszystko przestanie działać - zapytasz, czy były w ogóle do czegoś potrzebne.
Albo - dla spotęgowania efektu - odłącz wszystkie naraz. :idea:
Poświęć niecałe 2 minuty na naukę korzystania z forum: :arrow: Lekcja 1 (bardzo krótka) i :arrow: Lekcja 2 (krótka)
Obrazek ObrazekObrazek'89 2.0 Turbo downgrade

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 967
Rejestracja: 2005-09-12 16:14
Gallery: viewtopic.php?t=8692
Lokalizacja: Berlin

Post autor: Sebastian » 2008-04-20 21:51

Mar-dom pisze:No tak na to wygląda że połączenia za tą kostką po prostu pourywałeś.
Teraz popraw coś popsuł.Może przyda ci się lutownica?
mam jeszcze jedna przeplywke w domu, zobaczymy co bedzie jak zmienie.
"Byłoby lepiej, gdyby ludzie bardziej przypominali zwierzęta (...) i w większym stopniu kierowali się instynktem; czyniąc coś, nie powinni być aż tak dalece świadomi tego, co robią."

"Strach i głupota zawsze leży u podstaw większości ludzkich działań."

pene_czw
Posty: 234
Rejestracja: 2008-09-30 16:24
Gallery: viewtopic.php?t=18656

Re: Problemy przy przyspieszaniu (turbo + odcinka)

Post autor: pene_czw » 2011-02-12 20:22

Moj Ford przyspiesza do 100km/h w rowne 10sek! Olej wymieniam co 10tys(15W40), na prostej drodze, bez klimy, bez radia, swiatla opuszczone. Czy to troche nie zbyt duzo ? ile powinien miec 2.2 turbo ?
ps.Turbo pompuje az do czerwonego pola.
Ostatnio zmieniony 2011-02-12 22:18 przez pene_czw, łącznie zmieniany 1 raz.
Ford Probe I 92' 2.2GT Człuchów/Piła

Awatar użytkownika
HellHound
Posty: 1294
Rejestracja: 2006-06-03 13:43
Car: Focus 2004r. TDCI
Gallery: viewtopic.php?t=12610
Lokalizacja: Międzyzdroje

Re: Problemy przy przyspieszaniu (turbo + odcinka)

Post autor: HellHound » 2011-02-12 20:29

Chyba uderzasz w zły temat Kolego :infinity:
Let The Galaxy Burn....

pene_czw
Posty: 234
Rejestracja: 2008-09-30 16:24
Gallery: viewtopic.php?t=18656

Re: Problemy przy przyspieszaniu (turbo + odcinka)

Post autor: pene_czw » 2011-02-12 22:16

Innego, bardziej zbliżonego nie znalazłem. Tym bardziej ze temat brzmi "Problemy przy przyspieszaniu..." - to chyba dość bliskie pokrewieństwo z moim pytaniem. Właśnie z przyśpieszaniem mam problem, jest zbyt powolne moim zdaniem.
Ford Probe I 92' 2.2GT Człuchów/Piła

Awatar użytkownika
Xandr
Posty: 219
Rejestracja: 2006-12-10 13:19
Car: 1gen. 2.2 GT Red 81 Honda Milano
Gallery: viewtopic.php?t=17508
Lokalizacja: Warszawa/Działdowo

Re: Problemy przy przyspieszaniu (turbo + odcinka)

Post autor: Xandr » 2011-02-12 22:32

może to oznaczać naprawdę bardzo wiele.
sprzęgło
silnik / jakiś błąd
turbina
sprawdź czy Ci się sprzęgło nie ślizga, i możesz sprawdzić kody błędów, rozumiem że turbina pompuje a nie tylko pokazuje na liczniku :wink:
a może masz zapieczone hamulce :lol:
1gen. 2.2 GT Red 81 Honda Milano

ODPOWIEDZ

Wróć do „2.2 R4 Turbo”