Dziwny objaw po wymianie filtra powietrza

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Dziwny objaw po wymianie filtra powietrza

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 10:45

witam!

miałem do wymiany filtr powietrza - stary był brudny i zniszczony...

Wymieniono mi go i dziwna rzecz - spadły mi obroty na jałowym - było ok. 700-800, jest teraz 450 ?!?!?

czy to normalne ???? co sadzicie o jakiejs regulacji silnika lub podpiecie go do komputera?

jechac do mazdy czy moze znacie jakiegos fachmana na śląsku co silniczek sprawdzi i zdiagnozuje ewentualne problemy????
<(k)night rider>

miałem probe :)

Awatar użytkownika
nikosnikos
Posty: 1022
Rejestracja: 2003-07-15 21:40
Gallery: viewtopic.php?t=5618
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: nikosnikos » 2004-06-14 10:49

No normalne to nie jest. 700-800 to powinno byc, a te 450 to juz cos nie tak! Ale pomyslow brak :D Poczekajmy na opinie wiekszych fachmanow :!: :twisted:
Kiedyś był mój... :-(
Obrazek
PROBE II GT 2.5 V6 24V USA Version
Teraz same ople - VECTRA B 2.5 V6 24V CDX 00' i 2.0 16V CD Sport 96' & ASTRA II 1.6 16V 04'
Moje V6 w całej okazałości
GG 2435630

Gość

Post autor: Gość » 2004-06-14 10:54

po pierwsze: czy w ogóle go wymieniono ? może go odmuchali, "wyprali" a ty zapłaciłeś jak za nowy :wink:
po drugie: jaki filtr założyli ?
po trzecie: obroty powinny oscylować w zakresie 750 ÷ 782 obr/min.
po czwarte: jeśli jest OK to proponuję zresetować kompa
po piąte: wydaje mi się że nie wszystko dobrze pozakładali np. wężyk podciśnienia

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 10:55

co więcej - tak mi się teraz przypomniało - gość który wymieniał mi filtr zauważył że mam uwalony kawałek plastiku z górnej pokrywy filtra...

czy jest taka możliwość że dostaje się tam jakieś lewe powietrze i troche dusi silnik ??? wyszczerbienie tej pokrywy jest - patrząc na filtr z góry - po lewej stronie, przy rogu umiejscowionym w bliżej kabiny kierowcy...

(wow! max. lamerskie tłumaczenie alem humanistyczny umysł i tecknik ze mnie kiepski, żeby nie powiedzieć żaden - ale w koncu od czego jest to FORUM ;) )
<(k)night rider>

miałem probe :)

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 10:58

DO BIENIASA

załozyli filtr który sam kupiłem w JC :) patrzyłem facetowi na ręce :)

warsztat tez nie jakis tam "w pana gienka" tylko CARMAN wiec raczej takich przekretów nie robią :) (chociaz mam znajomego na ASO Opla to zgroza jak cos czasem opowiada)

piszesz restart KOMPA - sam moge to zrobic ? JAK ?
<(k)night rider>

miałem probe :)

Gość

Post autor: Gość » 2004-06-14 10:59

Yaneeck pisze:co więcej - tak mi się teraz przypomniało - gość który wymieniał mi filtr zauważył że mam uwalony kawałek plastiku z górnej pokrywy filtra...
czy jest taka możliwość że dostaje się tam jakieś lewe powietrze i troche dusi silnik ??? wyszczerbienie tej pokrywy jest - patrząc na filtr z góry - po lewej stronie, przy rogu umiejscowionym w bliżej kabiny kierowcy...
no i masz odpowiedź... nie trzeba było tak od razu :?: :?: :?:

Raf
Klubowicz
Posty: 1830
Rejestracja: 2002-09-02 11:46
Gallery: viewtopic.php?t=5495
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Raf » 2004-06-14 11:12

Wolne obroty w 2.5V6 powinny wynosić około 650 rpm, jeśli miałeś 700 - 800 to było zbyt wysoko, jeśli teraz spadło do 450 to jest zbyt nisko. sprawdź sobie dokładnie ile jest, jeśli coś około 600 lub nawet troszkę mniej to jest ok.
Co do pęknięcia obudowy filtra to zasysane tamtędy powietrze przepływa przez przepływomierz więc nie zaburza pracy silnika, niestety mogą się dostawać tą drogą zanieczyszczenia więc lepiej by było to zatkać.
Pozdrawiam, Rafał.

Gość

Post autor: Gość » 2004-06-14 11:16

Raf pisze:Wolne obroty w 2.5V6 powinny wynosić około 650 rpm, jeśli miałeś 700 - 800 to było zbyt wysoko, jeśli teraz spadło do 450 to jest zbyt nisko. sprawdź sobie dokładnie ile jest, jeśli coś około 600 lub nawet troszkę mniej to jest ok.
Co do pęknięcia obudowy filtra to zasysane tamtędy powietrze przepływa przez przepływomierz więc nie zaburza pracy silnika, niestety mogą się dostawać tą drogą zanieczyszczenia więc lepiej by było to zatkać.
Rafał ja pisałem o obrotach jakie powinny byc w 2.0 16V a Yaneeeck nie pisze jaki ma motor. Co do pęknietej obudowy to akurat mój silnik odczuwał to bardzo z tą różnicą że ja miałem nierówno założoną górną pokrywę. W V6 nie wiem jak jest.

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 11:18

zalepie te pekniecie...

obroty mam tak ze na obrotomierzu pokazuje mi na podziałce od 0-1000 - która jest podzielona na 3 obszary - na poziomie kreski przy koncu pierwszego obszaru od 0 obrotów

(ale ja Wam to pieknie tłumacze ;P)
<(k)night rider>

miałem probe :)

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 11:19

BIENIAS - za duzo piłes przez weekend !!!

Jak to nie pisze jaki mam silnik :)

patrz na dole :)
<(k)night rider>

miałem probe :)

Gość

Post autor: Gość » 2004-06-14 11:21

Yaneeck pisze:BIENIAS - za duzo piłes przez weekend !!!

Jak to nie pisze jaki mam silnik :)

patrz na dole :)
heh chyba tak zresztą mój status na gg mówi wszystko ... :oops: :oops: :oops:

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 11:22

no własnie - a skąd indziej mogłbym wiedziec ;)
<(k)night rider>

miałem probe :)

Raf
Klubowicz
Posty: 1830
Rejestracja: 2002-09-02 11:46
Gallery: viewtopic.php?t=5495
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Raf » 2004-06-14 11:36

U mnie obroty spadają w okolice pierwszej kreski oznaczającej 500 rpm gdy silnik jest rozgrzany, (być może nawet poniżej 600 rpm) ale nigdy aż tak nisko. Albo twój obrotomierz troszkę zaniża albo rzeczywiście masz coś nie tak. W warsztacie który Ci to robił mogli by ci grzecznościowo zmierzyć te obroty miernikiem aby mieć pewność, ponadto czy silnik pracuje równo i spokojnie czy zdarza mus się gasnąć?
Pozdrawiam, Rafał.

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 12:02

silniczek pracuje bardzo równo i bardzo cicho - nie gasnie - nie zdazyło sie nigdy....

jedyny objaw to lekkie zmulenie do 4000obrotów, no i obrotomierz na pierwszej kresce
<(k)night rider>

miałem probe :)

Raf
Klubowicz
Posty: 1830
Rejestracja: 2002-09-02 11:46
Gallery: viewtopic.php?t=5495
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Raf » 2004-06-14 12:14

Myślę że nie masz się czym stresować, dla czystości sumienia możesz podjechać do nich żeby Ci zmierzyli obroty miernikiem cyfrowym, jeśli się okaże że jest sporo poniżej 600rpm to trzeba będzie się dalej zastanawiać a jeśli nie to wszystko gra.

Co do zamulenia to kwestia subiektywnych odczuć, max moment masz przy 4.5 krpm, ale jak dla mnie to zaczyna ostro kopać od 3, 3.5 krpm.
Pozdrawiam, Rafał.

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 12:20

dokładnie RAF - mam własnie taki odjazd przy 3500 ... :)
<(k)night rider>

miałem probe :)

Awatar użytkownika
Yaneeck
Posty: 408
Rejestracja: 2003-03-20 12:30
Car: brak
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Yaneeck » 2004-06-14 15:45

no coz - jak zwykle mieliscie racje - wypadł-był wezyk podcisnienia :) wsadziłem i mam nadzieje ze obroty wrocą do normy...

kompa nie resetowalem bo i tak jade do mazdy w czwartek :)

dzieki za POMOC
<(k)night rider>

miałem probe :)

Gość

Post autor: Gość » 2004-06-15 07:10

Yaneeck pisze:no coz - jak zwykle mieliscie racje - wypadł-był wezyk podcisnienia :) wsadziłem i mam nadzieje ze obroty wrocą do normy...

kompa nie resetowalem bo i tak jade do mazdy w czwartek :)

dzieki za POMOC
hyhy a nie mówiłem :?: :wink: :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „2.5 V6 KL”