Problem z pasami

asdero
Posty: 922
Rejestracja: 2002-09-03 23:10
Samochód: brak
Lokalizacja: Kraków

Pasy - prowadnica.

Postautor: asdero » 2003-05-06 23:26

Ma ktoś jakieś doświadczenie w sprawie naprawy prowadnicy pasów automatycznych ?

Awatar użytkownika
flanker
Posty: 350
Rejestracja: 2002-10-21 08:21
Samochód: brak
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: flanker » 2003-05-07 09:46

Ja mam i to spore :)
Juz 4 razy naprawialem i teraz ( w przyszlym tygodniu )
znowu bde naprawial :0

asdero
Posty: 922
Rejestracja: 2002-09-03 23:10
Samochód: brak
Lokalizacja: Kraków

Postautor: asdero » 2003-05-07 11:05

Więc jakieś sugestie, podpowiedzi ?
JAK TO CHOLERSTWO ROZKRĘCIĆ :!:
... i złożyć :lol:

Awatar użytkownika
flanker
Posty: 350
Rejestracja: 2002-10-21 08:21
Samochód: brak
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: flanker » 2003-05-07 16:39

Njapierw sciagasz tapicerke plastikową zaczynając od przodu. Musisz rozebrać cały bok. Następnie rozłącz silnik napędowy (jest obok głośnika) jak pas będzie prawie zapięty. Zaznaczam prawie, bo jak wejdzie w zaczepy to go nie wyciągniesz. Silnik musi być rozłączony bo ci tapicerkę pobrudzi linka jak się włączy napęd :)
Następnie, jeżeli linka jest OK, rozkręć prowadnicę i lekko ją potraktuj młotkiem, tak aby zaczep od pasa przechodził z lekkim oporem. Jeżeli masz poszarpaną linke to masz jakieś 3 dni więcej roboty. Musisz rozkręcić silnik (bardzo ostrożnie) i wyjąć linkę. Zanieść całą do jakiegoś gościa, żeby Ci dorobił. Uwaga! Długość musi być dokłądnie taka sama. Ani krótsza ani dłuższa. Wrazie kłopotów zapraszam do poznania w przyszłym tygodniu, będę naprawiał swój pas he he ;)

asdero
Posty: 922
Rejestracja: 2002-09-03 23:10
Samochód: brak
Lokalizacja: Kraków

Postautor: asdero » 2003-05-07 22:43

Dzięki za porade. W sobote się zabieram za to.

Gość

czy da sie naprawic automat od pasow bezp ???

Postautor: Gość » 2004-04-15 08:56

Koledzy z forum mazdaspeed podpowiedzieli mi zebym zasiegnal info na waszym forum . moja mazda jest z USA i ma pasy automatyczne niesty pech chcial ze w obu mechanizmach wyskoczyla linka z prowadnicy i nie moge jej tam wrzucic z powrotem . czy tylko zostaje wymiana czy da sie to naprawic?? jesli nie to czy macie jakis kontakt z osoba ktora moglaby to sprowadzic ? Dzienks za wszystkie odpowiedzi.

POzdrowienia dla ALL klubowiczow z Forda Probe Club Polska od ALL klubowiczow z www.mazdaspeed.pl

Awatar użytkownika
flanker
Posty: 350
Rejestracja: 2002-10-21 08:21
Samochód: brak
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: flanker » 2004-04-15 09:31

Ja u siebie naprawialem juz kilkakrotnie... Generalnie odpusc sobie...
Jest z tym kupa roboty, a i tak się w końcu zepsuje... Żeby to naprawić musisz rozebrać cały zestaw (prowadnica, napę linka). Pamiętaj, aby najpierw odłączyć zasilanie od silnika napędowego. Linki nie da się włożyć spowrotem, gdyż jest już napewno popękana. Musisz ją wymienić na nową (zanieś do jakiegoś warsztatu) następnie prowadnice musisz wyprostować tzn. w miejscu, w którym wyskoczyła linka musisz dobić bardzo delikatnie np. młotkiem... Następnie zobacz czy rączka to trzymania pasa przesuwa się po prowadnicy bez problemu... Jeżeli jest zbyt luźno, dobij jeszcze... Jeżeli przesadzisz, i zacznie się poruszać ciasno, delikatnie rozegnij prowadnicę tą rączką... JAk już odbierzesz nową linkę, zamocuj ją spowrotem w silniku i lekko nasmaruj części w silniku i lenkę. Następnie nasmaruj linkę w prowadnicy (najlepiej jakimś smarem oleistym). Zobacz czy wszystko się lekko porusza... Następnie zamontuj wszystko do kupy i NA SAMYM KOŃCU PODŁĄCZ ZASILANIE SILNIKA NAPĘDOWEGO!!! Na końcu bo inaczej możesz zaciąć linke i cała zabawa od nowa Powodzenia!
Ford Scorpio 2.0 DOHC 90' automat+skóra

Awatar użytkownika
AXEL
Posty: 415
Rejestracja: 2003-11-02 15:12
Samochód: brak
Lokalizacja: Narew

Postautor: AXEL » 2004-04-15 20:02

Tak jak powiedziła flanker,jeżeli raz się zepsuła,to już bedzie siadać co jakiś czas i gra nie jest warta świeczki.Ja mam to samo i naprawiałem już kilka razy,czasem pochodzi dłużej,a czasem siada po dwóch tygodniach,jak nie lepiej.Poprostu jest już wychodzona prowadnica,a klepanie pomaga tylko na krótką metę.O nowej zapomnij,sprzedaja ją jako komplet(prowadnica,linka i cały mechanizm),mi za to zaśpiewali 1528 zł!!! :twisted:.

Awatar użytkownika
Wojtecki
Posty: 925
Rejestracja: 2003-11-24 03:35
Samochód: brak
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Wojtecki » 2004-04-16 00:25

niestety mam podobne doswiadczenia... naprawa wystarczyla doslownie na kilka dni a nowy mechanizm to strrrraszne pieniadze :-(
byl czarny 2,2 GT i... ktos go powyginal :-)
jest Jeep XJ 96', MT/R 31", snorkel, lift 3'i ciagle rosnie :-)
w powijakach T/A 5,7V8 ;-)
www.non-stop.waw.pl

Awatar użytkownika
nikosnikos
Posty: 1022
Rejestracja: 2003-07-15 21:40
Galeria: viewtopic.php?t=5618
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: nikosnikos » 2004-04-16 00:34

Tak to jest z tymi nowymi czesciami do probe. Ale i tak jeden z lepszych motywow to zbiornik nadmiarowy chlodnicy, ktory chcieli mi sprowadzic ze stanow za jedyne 247$ + koszty przesylki :twisted: , a koles z Lubania przyslal mi to za darmo :twisted: A obecnie jestem na etapie modlenia sie o to, by mi swiatla po kolejnej interwencji elektrykow nie odmowily posluszenstwa, bo jak nie to wydam sobie tysiaczek (tyle bynajmniej nowy uklad kosztuje, choc pewnie i tak bym kupil gdzies uzywke) na naprawe - jak wlaczam kierunki to czasami swiatla mijania gasna -nie ma na to reguly (a prawie zawsze przygasaja lekko). Nie wiem co tam trzeba powymieniac - cos tam w kolumnie kierownicy zamontowane - w kazdym razie pasujace od mazdy to ponad 900zl :( Raz juz mi to naprawiali i dzialalo przez 3 miesiace (ale sami to zepsuli, bo wczesniej nigdy nic takiego sie nie dzialo, przy naprawie niechowajacej sie jednej przedniej lampy wyczarowali mi te usterke :) ), a sami stwierdzili, ze jak juz po jedenj naprawie ponownie szwankuje, to raczej mam sie ogladnac za nowym!!! A ja nie chce :!: :!: :!: :twisted:
Kiedyś był mój... :-(
Obrazek
PROBE II GT 2.5 V6 24V USA Version
Teraz same ople - VECTRA B 2.5 V6 24V CDX 00' i 2.0 16V CD Sport 96' & ASTRA II 1.6 16V 04'
Moje V6 w całej okazałości
GG 2435630

Awatar użytkownika
Gacek Wrocław
Posty: 405
Rejestracja: 2003-09-24 17:17
Samochód: brak
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gacek Wrocław » 2004-04-16 09:07

a ja kupilem rok temu śliczniutkie prawie nowiutkie całe zestawy po 100zł

śmigają aż miło :wink:

Awatar użytkownika
AXEL
Posty: 415
Rejestracja: 2003-11-02 15:12
Samochód: brak
Lokalizacja: Narew

Postautor: AXEL » 2004-04-16 19:47

Gacek Wrocław pisze:a ja kupilem rok temu śliczniutkie prawie nowiutkie całe zestawy po 100zł

śmigają aż miło :wink:

jakie zestawy?

Gość

Postautor: Gość » 2004-04-16 20:45

Czesc ja mam caly komplet ale nie wiem czy to jest pasazera czy kierowcy ale moge sprawdzic ale cos malo dajesz namiary czy to jest cztero czy dwu dzwiowa ,rocznik, pojemosc itp. Wienc mazda jest bardzo objektywne podejsce

Awatar użytkownika
AXEL
Posty: 415
Rejestracja: 2003-11-02 15:12
Samochód: brak
Lokalizacja: Narew

Postautor: AXEL » 2004-04-16 21:19

GTurbo-masz od mazdy,czy od probe?

Awatar użytkownika
Gacek Wrocław
Posty: 405
Rejestracja: 2003-09-24 17:17
Samochód: brak
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gacek Wrocław » 2004-04-16 22:26

zestaw - mam na myśli prowadnicę, linkę i silniczek

Gość

Postautor: Gość » 2004-04-16 22:29

to jest od mazdy 1990 rok cztery dzwi wersja amerykanska jest to komplet silnik ,prowadnica ,linka ale moge zalatiwic tez do probe.

Awatar użytkownika
Wojtecki
Posty: 925
Rejestracja: 2003-11-24 03:35
Samochód: brak
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Wojtecki » 2004-04-17 04:41

a jaki bylby koszt automatu do probe ???
byl czarny 2,2 GT i... ktos go powyginal :-)

jest Jeep XJ 96', MT/R 31", snorkel, lift 3'i ciagle rosnie :-)

w powijakach T/A 5,7V8 ;-)

www.non-stop.waw.pl

Awatar użytkownika
AXEL
Posty: 415
Rejestracja: 2003-11-02 15:12
Samochód: brak
Lokalizacja: Narew

Postautor: AXEL » 2004-04-17 06:17

GTurbo-rozeznaj się ile by kosztował do probasa,jak coś,to ja się piszę na strone kierowcy.

Awatar użytkownika
MiH
Posty: 1894
Rejestracja: 2003-04-30 23:14
Samochód: brak
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: MiH » 2004-04-18 13:28

A JA CHCE DO II !!!!!!
A tak na serio - ciekawe czy się da..... :roll: :roll: :roll:
Mówię bo wiem, a nie wiem bo mówię.....

GG: nie używam
(mój numer tel jest na tym forum - chcesz pogadać - poszukaj)

lolek

pasy

Postautor: lolek » 2004-04-22 14:54

to ja też chce od strony kierowcy mój mail; lech.postola@mzd.kielce.pl

lolek

jw

Postautor: lolek » 2004-04-22 14:54

zapomniałem dodać do I generacji

lolek

pasycd

Postautor: lolek » 2004-04-22 14:58

ja moje naprawiłem skutecznie, jedynie trzeba było się z nimi obchodzić delikatniej niż z "normalnymi" niestety o zgrozo nie wiem co mnie napadło udostępniłem moje auto znajomemu - dobre serce twarda dupa- i on mi je zajeździł. Ja moje naprawiłem nawlekając i zaklepując na lince "koraliki" z rurki miedzianej. Taki patent działał przez prawie rok :idea:

Gość

Postautor: Gość » 2004-04-22 15:07

a wiecie moze co zrobic jak poprostu przestaly chodzic z jednej strony a z drugiej chodza??....myslalem ze ta czarna skrzyneczka co jest za drzwiami..ale wymienilem..no i przy wtykaniu raz chodza lewe raz prawe...co zrobic?? :wink:

mikolaj
Posty: 339
Rejestracja: 2004-03-17 11:38
Samochód: brak
Lokalizacja: Kowale

Postautor: mikolaj » 2004-04-22 18:14

ja u siebie naprawiałem i jak do tej pory nie mogę powiedzieć żeby działały jakoś niepożądanie!

jest z tym troszkę zabawy więc jak masz możliwość kupienia za rozsądną cenę takiego zestawu to gra nie warta jest świeczek! więcej się nadenerwujesz ściągając to i zakładając, bo się okaże że coś się nie tak wygięło! :oops:

Gość

Postautor: Gość » 2004-04-22 18:30

Anonymous pisze:a wiecie moze co zrobic jak poprostu przestaly chodzic z jednej strony a z drugiej chodza??....myslalem ze ta czarna skrzyneczka co jest za drzwiami..ale wymienilem..no i przy wtykaniu raz chodza lewe raz prawe...co zrobic?? :wink:



A jak myslicie zeby ten problem rozwiazac??!!moze jakis przekaznik albo cos??:)
co do prostowania..sporo roboty...caly dzien zmarnowalem kiedys...po lokcie brudny!!!no i tak wczesniej czy pozniej wyskoczy...ale jak zmienisz obudowe do linki czyli mi chodzi o ta plastikowa to powinno byc spoko!!!


Wróć do „I gen (1989 - 1992)”