Podnoszenie świateł - plastikowe grzybki - naprawa.

Voyo
Posty: 10
Rejestracja: 2017-05-28 10:26
Car: Probe 2.2 GT 1991
Gallery: viewtopic.php?t=24365
Lokalizacja: Kraków

Podnoszenie świateł - plastikowe grzybki - naprawa.

Post autor: Voyo » 2018-11-15 11:52

Hejka,

Postanowiłem się podzielić pewną solucją.
Otóż pewnego dnia, po włączeniu świateł, jedno z nich się nie podniosło .)
Klapnęło "oczko" temu misiu...po prostu.

Ustrojstwo rozmontowałem i zacząłem się doktoryzować.
Tak więc winowajcą był taki plastikowy "grzybek, pśtyczek, tulejka plastikowa" czy jak to nazwać, za pomocą których łączą się
w sposób ruchomy, takie ramiona - rurki przenoszące pracę silniczka elektrycznego, tak żeby podnieść/opuścić w sposób niezwykle efektowny, nasz reflektor.

Oczywiście tych "grzybków" po każdej stronie jest kilka. Każdy z nich powinien być wetknięty do otworu w ramieniu i zabezpieczony plastikowym pierścieniem z drugiej strony,
tak aby kiedy wpychamy metalową "rzepkę" do "grzybka - łękotki" nie wypchnąć go z otworu.
Na jednym z takich połączeń znalazłem też metalowe zabezpieczenie - dociskające grzybek do otworu.

Nie muszę mówić w jakim stanie były wszystkie te plasticzki.
Popękane, pogubione pierścienie, połamane itd.
Kiedy taki grzybek się przesunie - reflektor drga na wybojach lub się nie domyka itd. Całość nie siedzi tak sztywno jak powinna.

Po wielu próbach poratowania zastanego inwentarza poddałem się. Dwa grzybki rozleciały mi się w rękach a trzeci wpadł gdzieś w czeluście mojego Probe.

Postanowiłem zadziałać w sposób w jaki ratuję/dorabiam stare podzespoły retro-elektroniki.

ODLEW z ŻYWICY

1.Potrzebujemy jeden grzybek w jak najlepszym stanie - na zrobienie formy. Czyścimy go z brudu, smaru.
2.Robimy z kartonika pudełeczko 2cmx2cmx2cm. Umieszczamy w nim grzybek i zalewamy silikonem formowniczym.
3.Po wyschnięciu wyciągamy grzybek i otrzymujemy formę. Możemy sobie dorobić ich teraz dziesiątki.
4.Zalewamy formę żywicą. UWAGA: wyciągamy odlew kiedy jest jeszcze nie do końca utwardzony (taki trochę miękkawy).
5.Przepychamy go przez otworek w ramieniu podnośnika lampy. Lepiej jest to zrobić przed całkowitym utwardzeniem - nie pęknie.

Teraz wyzwanie - jak zabezpieczyć grzybek przed wypadaniem z otworka. Można użyć pierścieni Zegenera lub czegoś innego.
Dorobienie tych oryginalnych pierścionków raczej odpada. Ja zastosowałem poniższe rozwiązanie:

6.Po stronie wymagającej zabezpieczenia (ta od której wpychamy rzepkę :)) ramię smarujemy wazeliną wokół otworu (nie jest to konieczne - bez tego też działa).
7.Rozrabiamy kilka kropel żywicy i kiedy ta zaczyna gęstnieć - nadlewamy te ząbki grzybka które trzymają go w otworze (patrz foto).
8.Po wyschnięciu ładujemy troszkę smaru to "łękotki" w grzybku i próbujemy założyć "rzepkę".


EFEKT

U mnie zadziałało. Chodzi już z miesiąc. Jestem przekonany, że nie wytrzyma tak długo jak oryginał (zrobiony ze specjalnego, poślizgowego plastiku).
W razie jednak czego mam formę i mogę dorobić szybko nowe :).

Stary szajs:

Obrazek

Nowy szajs:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Sallmo
Klubowicz
Posty: 1795
Rejestracja: 2007-08-26 17:46
Car: Mazda Probe - 2,5 V6 USA 92r & Honda CBR 929RR FireBlade
Gallery: viewtopic.php?t=14192
Lokalizacja: Warszawa Praga Północ

Re: Podnoszenie świateł - plastikowe grzybki - naprawa.

Post autor: Sallmo » 2018-11-16 12:47

Jak dla mnie Super i Nagroda roku za pomysł ;)
Wspomnienia..Probe 2,2 GL 89 USA jest......
Jedyna w Polsce Mazda Probe GT V6 93r.......a może i na świecie ?
"...nie mam RWD , bokiem jeździć nie muszę
wolę mieć przód napęd ale taki co ma Duszę ..."
"Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się rozkręcać; pięćdziesięciu, aby nauczyć się skręcać." (Sallmo)
"...Osiagnąłem już ten określony wiek, w którym moj mózg przeszedł z "lepiej abyś tego nie mówił" do "Je..Bać to ,zobaczymy co sie stanie "..."

Maxxum
Klubowicz
Posty: 3078
Rejestracja: 2004-06-03 22:15
Car: 3.0 V6 LX '90, 2.2 GT '92
Gallery: viewtopic.php?t=7746
Lokalizacja: Tarnów

Re: Podnoszenie świateł - plastikowe grzybki - naprawa.

Post autor: Maxxum » 2018-11-16 21:09

Bardzo ciekawa relacja.
Wydaje mi się jednak że nie każdy poradzi sobie z wytworzeniem czegoś takiego.
Natomiast w przeszłości wielu osobom połamały się te plastikowe "grzybki" i ich szukali.

Dlatego może jak miałbyś chwilę czasu to zrób więcej takich grzybków a może znajdą się na nie chętni. Albo ogłoś w giełdzie i zrób zapisy.
Wprawdzie ciężko byłoby wysłać jeszcze ciepłe nieuformowane do końca grzybki, ale wydaje mi się, że chętni by się znaleźli ;)

Kwestia do zastanowienia 8)
"Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się mówić; pięćdziesięciu, aby nauczyć się milczeć." (Ernest Hemingway)

Awatar użytkownika
Loganos69
Klubowicz
Posty: 187
Rejestracja: 2017-07-18 15:54
Car: Ford Probe '89, 2.2T
Gallery: viewtopic.php?t=24241
Lokalizacja: Tarnów

Re: Podnoszenie świateł - plastikowe grzybki - naprawa.

Post autor: Loganos69 » 2018-11-17 15:44

Nobel za pomysł! Czasu na takie zabawy niestety nie mam, więc byłbym chętny na takie Grzybki ;)

Wysłane z mojego S60 przy użyciu Tapatalka

Ford Probe 2.2 Turbo 1989 USA
"...tam, gdzie zaczyna się przyjemność kończy się ekonomia... "

ODPOWIEDZ

Wróć do „I gen (1989 - 1992)”