Naprawa aparatu zapłonowego

bluetoth
Posty: 47
Rejestracja: 2007-01-25 16:30
Car: brak
Lokalizacja: Kalisz

Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: bluetoth » 2017-03-08 16:24

Jako że udało mi się samodzielnie ożywić aparat zapłonowy w moim aucie, w dowód wdzięczności za okazaną mi pomoc na forum, chcę się podzielić zdobytą wiedzą.

Oczywiście jak w większości wypadków padł układ hybrydowy sterujący cewką zapłonową, a konkretnie odkleiła się płytka krzemowa tranzystora mocy, Jest to zwykły tranzystor bipolarny i prawdopodobnie działając na granicy swoich parametrów może nie wytrzymywać temperatury na dłuższą metę, lub wykańczaja go wstrząsy gdyż silikon nie spaja tego zbyt solidnie.
Są opisy różnej maści modułów zewnętrznych, ale w/g mnie jest to podejście mało profesjonalne, dlatego postanowiłem wykonać naprawę wewnątrz aparatu zapłonowego.
Sporo czasu spędziłem w necie szukając parametrów układu hybrydowego, jednak bezskutecznie. Udało mi się za to zdobyć podstawowe parametry tranzystora Mitsubishi M67580, który jest używany w aparatach w późniejszych rocznikach, o mocy 40W(100W), prądzie 7A(10A), napięciu 320V(360V)
Oczywiście tranzystor M67580, mimo że do kupienia w Chinach za $4 z wysyłką za free, to jednak nie wiem czy by się zmieścił w miejsce hybrydy bo nigdzie nie znalazłem wymiarów a wygląda na większy niż miejsce montażu, pozostało więc znaleźć zamiennik.
Okazał się nim tranzystor IGBT IRGB14C40L, o mocy 54W(125W), prądzie 14A(20A), napięciu 370V(430V), więc sporo "mocniejszy" niż Mitsubishi, powinien więc wytrzymać dożywotnio.

Teraz zasadnicza część przeróbki:
* Po wyjęciu aparatu zapłonowego zdjąć kopułkę i palec (kopułkę można zdjąć wcześniej i pozostawić przy silniku)
* Odkręcić śrubkę pod palcem i zdjąć ten element na który palec był wciśnięty
* Zdjąć plastikową osłonę oraz uszczelkę
* Zdjąć blaszki które współdziałają z czujnikami halla
* Odkręcić śrubkę która mocuje blaszkę idącą z 3 pinowego złącza i delikatnie odgiąć ją ku górze
* Odkręcić 2 śruby mocujące plastikowy "plaster" na którym znajdują się czujniki halla i wyjąć cały element (zdjęcie poniżej)
modul_zaplonowy_1.jpg
* Teraz należy ostrym nożykiem wyciąć element w kształcie kwadratu ze ściętym rogiem dokładnie po tych zgrubieniach na brzegu starając się go nie uszkodzić
* Po zdjęciu wyciętej części ukaże się nam duża płytka ceramiczna, oraz kwadratowy tranzystor, wszystko upaćkane silikonem, a od dołu płytki będą widoczne 3 blaszki (2 obok siebie i jedna na prawo) sterczące do góry, do których są zgrzane kontakty układu hybrydowego
* Należy delikatnie je odciąć tak aby zostały jak najdłuższe (ciężko się je lutuje więc dobrze będzie mieć jak odprowadzić ciepło coby się plastik nie topił), a następnie należy się pozbyć całej zawartości tego wgłębienia aż do gołej blachy. Ja to delikatnie rozkruszałem punktakiem na imadle a potem równałem skrobakiem, ale ponieważ jak się okazało hybryda jest lutowana do podłoża, więc proponuję spróbować podgrzać kolbą lutowniczą i zdjąć całą ceramikę w jednym kawałku, przez co uzyskamy w miarę równe podłoże które wystarczy tylko wygładzić jakimś narzędziem (cyna jest miękka to łatwo pójdzie)
* Po oczyszczeniu wszystkiego czas na montaż tranzystora

W tym momencie muszę poinformować że nie miałem pod ręką tranzystora w obudowie TO220 (przykręcanego), więc użyłem jego wersji do montażu SMD co niestety wiązało się z koniecznością klejenia.
Nie polecam tego rozwiązania gdyż radiator tych tranzystorów jest galwanicznie połączony z jego Drenem, a blacha na której ma być zamontowany ma niestety połączenie z masą, więc trzeba stosować kleje dielektryczne, a one mają słabą przewodność cieplną. Do klejenie nie nadają się żadne kleje czy żywice na bazie srebra, a tylko i wyłącznie na bazie tlenków glinu.
Biorąc to pod uwagę prościej jest więc wywiercić dziurę i przykręcić tranzystor TO220 do podłoża (tak jak w późniejszych wersjach aparatu).
UWAGA !!! Zarówno w przypadku wersji klejonej jak i przykręcanej należy użyć podkładki mikowej pod tranzystor aby nie miał styku elektrycznego z masą (nie zrobiło się zwarcie).

* Po wklejeniu (lub przykręceniu) tranzystora i utwardzeniu się kleju należy przylutować jego elektrody do odpowiednich kontaktów

Po wklejeniu tranzystora płytka wygląda tak:
modul_zaplonowy_2.jpg
Od lewej elektrody tranzystora: Bramka (Baza), Dren (Kolektor), Źródło (Emiter)

Same połączenia to już pozostawiam waszej inwencji, ale jeśli się przygnie w dół kontakty wystające z plastiku i odpowiednio przytnie nóżki tranzystora, to można dwa skrajne zlutować bezpośrednio, zaś środkowy trzeba czymś przedłużyć (ja użyłem kabelka bo miałem pod ręką, ale lepiej by było ładnie wyprofilować drut srebrzony lub cynowany, o średnicy od 0,8 do 1 milimetra w koszulce.

* Na sam koniec wklejamy wycięty fragment, aczkolwiek nie jest to niezbędne (ja wkleiłem na silikon), nie będzie wtedy widać śladów ingerencji.
* Oczywiście składamy wszystko w odwrotnej kolejności.

Sugeruję też posmarować pastą termo metalowe podłoże wokół otworów mocujących moduł (ten plastikowy "plaster"). Zapewni to lepsze odprowadzanie ciepła z małego bądź co bądź radiatora na obudowę aparatu zapłonowego.

Większości elementów nie da się złożyć źle, ale jest jeden wyjątek....
Jest nim blaszka z jednym piórem (współpracuje z czujnikiem 1 cylindra), która znajduje się pod blaszką z 4 wycięciami (podziękowania dla kolegi "duracell" za info).
Aby ją poprawnie założyć należy ustawić znacznik przy kole zębatym aparatu równo z sąsiadującym znacznikiem na obudowie (palec będzie wtedy ukierunkowany dokładnie na czujnik halla znajdujący się bliżej środka aparatu.
Blaszkę zakładamy tak aby jej pióro znalazło się przed tym wewnętrznym czujnikiem (z lewej strony). Mała wypukłość na niej powinna wejść w któryś z podłużnych otworów na blaszce z 4 wycięciami.

Poniżej rysunek obrazujący montaż tej blaszki, czerwone strzałki to przód palca, a czerwony łuk to pióro blaszki
modul_zaplonowy_3.jpg
Poniżej zdjęcie tranzystora w obudowie TO220, który to bym polecił do tej przeróbki, zamiast tego który użyłem.
irgb14c40l.jpg
Specyfikacja tranzystora - download/file.php?mode=view&id=13108

Na sam koniec info co gdzie kupić:

* Tranzystor IRGB14C40L - http://www.sklep.monster.pl/irgb-14c40l ... 6012,50377
* Ten sam tranzystor, tylko taniej - https://www.aliexpress.com/item/Free-sh ... 67762.html
* Tranzystor M67580 (do nowszych probasów) - https://www.aliexpress.com/item/M67580/32789770851.html
* Nowa płytka z czujnikami i elektroniką - https://pl.aliexpress.com/item/Car-auto ... 47174.html
* Kompletny aparat zapłonowy - https://pl.aliexpress.com/item/ROZDZIEL ... 07983.html

Reasumując..... faktyczny czas wykonania przeróbki nie przekroczył 2 godzin (teraz zrobił bym to w mniej niż godzinę), zaś całkowity koszt (tranzystor, podkładka mikowa, klej) to niecałe 20zł (wersja bez kleju będzie jeszcze tańsza), więc jesteśmy "do przodu" co najmniej 220zł, no i mamy frajdę, oraz pewność że zrobiliśmy to dobrze.

To by było na tyle, jak coś sobie przypomnę do dopiszę.

P.S.
Kolega duracell oświecił mnie właśnie że w celu naprawy modułu wcale nie potrzeba wyjmować aparatu z silnika, co by mocno upraszczało jego naprawę :-)
Załączniki
irgs14c40l.pdf
(160.32 KiB) Pobrany 64 razy
Ostatnio zmieniony 2017-03-09 18:13 przez bluetoth, łącznie zmieniany 10 razy.
Probe II, 2.0, 94r x 2szt :)

Prezes5G19
Posty: 482
Rejestracja: 2014-10-16 14:32
Car: Probe II 2.0 16V 1995 r.
Gallery: viewtopic.php?t=22741
Lokalizacja: Strzelce Opolskie

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: Prezes5G19 » 2017-03-08 18:44

Dobra robota kolego 8)

Awatar użytkownika
Spider33
Posty: 1037
Rejestracja: 2008-01-05 12:23
Car: Probe x ∞
Gallery: viewtopic.php?t=20740
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: Spider33 » 2017-03-08 19:41

Temat powędruje pewnie do FAQ. Gratulacje za wytrwałość i wiedzę. Takich ludzi nam tu potrzeba.

Awatar użytkownika
duracell
Posty: 800
Rejestracja: 2006-06-17 22:25
Car: osobowy
Lokalizacja: CB

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: duracell » 2017-03-09 07:14

Naprawił, no i pojechał w izdu .............. w stronę zachodzącego słońca. :D

Od siebie wieczorem dodam zdjęcia z opisem ustawienia blaszek bo łatwo o pomyłkę.

A tak zapytam kol. bluetoth czy ponowne zaklejenie dekielkiem plastikowym jest konieczne? Bo chodzi mi o to że gdyby nie było, to wirujące blaszki od halla mogłyby dodatkowo wymuszać ruch powietrza w środku aparatu być może dodatkowo lekko studząc tranzystor
Czy i na ile ponowne zasłonięcie podnosi temperaturę tranzystora?
Wiadomo że fabryka tak wymyśliła, ale chyba bardziej chodzi o integralność modułu w tym wypadku niż o lepsze chłodzenie?
„czysta krew, trzeźwy umysł”

bluetoth
Posty: 47
Rejestracja: 2007-01-25 16:30
Car: brak
Lokalizacja: Kalisz

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: bluetoth » 2017-03-09 10:17

Co do blaszek to dodam zdjęcie z naniesionym położeniem, lecz w/g mnie trudno o pomyłkę. Zresztą ja też ją zamontowałem wyłącznie na podstawie tego co napisałeś...."palec na wewnętrzny hall, blaszka z lewej przed wewnętrznym hallem". I nie ma cudów, wejdzie tylko w jedną szczelinę w górnej blaszce.
Jeśli chodzi o zaklejenie, to zrobiłem to głównie ze względów estetycznych :-) a wirujące blaszki raczej nie schłodzą lepiej tranzystora. Należy raczej zadbać o dobrą pastę i równe podłoże które zapewni dobre przyleganie tranzystora. Poza tym sugeruję posmarować pastą termo też metalowe podłoże wokół otworów mocujących moduł (ten plastikowy "plaster"). Zapewni to lepsze odprowadzanie ciepła z małego bądź co bądź radiatora na obudowę aparatu zapłonowego.
Myślę jednak że przyczyną awarii naszych aparatów nie jest termika lecz wibracje i przynajmniej w moim raczej to było przyczyną, gdyż tranzystor mocy to prawie goła płytka krzemowa i płytka ta po prostu odkleiła się od dolnej elektrody (gdy ją paluchem dociskałem to miernik pokazywał że tranzystor jest sprawny).
Według mnie jest to po prostu błąd konstrukcyjny, gdyż ktoś założył że rzadki jak kisiel silikon utrzyma to wszystko w kupie i było to jak widać błędne założenie.
Probe II, 2.0, 94r x 2szt :)

Awatar użytkownika
duracell
Posty: 800
Rejestracja: 2006-06-17 22:25
Car: osobowy
Lokalizacja: CB

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: duracell » 2017-03-09 15:26

bluetoth pisze: Myślę jednak że przyczyną awarii naszych aparatów nie jest termika lecz wibracje
Tu się zgodzę, bo koledze moduł padł gdy doliłzapier we "śpiącego policjanta" przy 60 km/h.
Dobrze, uważam że rozwiałeś moje wątpliwości, nie mam więcej pytań.
A co do tego że włożenie blaszki to prosta sprawa, gdy jest wyjęty aparat to tak. Gdy zostaje niezdemontowany to najlepiej mazakiem oznaczyć położenie wewnętrznej blaszki. Choć znam takich którzy żarówkę H4 potrafili włożyć odwrotnie a też niby się nie da ;)
„czysta krew, trzeźwy umysł”

KrynioProbe
Posty: 12
Rejestracja: 2017-05-12 14:10
Car: Ford Probe, 94r., 2.0 manual

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: KrynioProbe » 2017-06-17 21:37

Dziwne, bo umnie jak blaszka z jednym piórem wskazuje na swój czujnik to palec jest skierowany na 1 cylinder w kopułce.. Dlaczego ?

Awatar użytkownika
KrecioPL
Klubowicz
Posty: 3281
Rejestracja: 2012-02-27 16:00
Car: Probe II 2.5 V6 '97
Gallery: viewtopic.php?t=21787
Lokalizacja: Warszawa

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: KrecioPL » 2017-06-20 16:39

Wymień aparat.
Bo w Biblii nie ma napisane aby nie cisnąc gazu do dechy

ratt6oo
Posty: 2
Rejestracja: 2018-04-06 19:42

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: ratt6oo » 2018-04-06 20:05

witam mam ten sam problem z aparatem zaplonowym w probe 2 czy mozemy skontaktowac sie telefonicznie 697210200

Maxxum
Klubowicz
Posty: 2978
Rejestracja: 2004-06-03 22:15
Car: 3.0 V6 LX '90, 2.2 GT '92
Gallery: viewtopic.php?t=7746
Lokalizacja: Tarnów

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: Maxxum » 2018-04-06 20:29

ratt6oo pisze:
2018-04-06 20:05
witam mam ten sam problem z aparatem zaplonowym w probe 2 czy mozemy skontaktowac sie telefonicznie 697210200
Lepiej skontaktuj się z kolegą przez pw. Po prawej stronie jego posta masz "kontakt" kliknij i wyślij wiadomość pw lub maila do niego.

Użytkownik ostatnio logował się 13 Marca, więc możesz dłużej poczekać.
"Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się mówić; pięćdziesięciu, aby nauczyć się milczeć." (Ernest Hemingway)

ratt6oo
Posty: 2
Rejestracja: 2018-04-06 19:42

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: ratt6oo » 2018-04-07 08:47

witam mam ten sam problem z aparatem zaplonowym w probe 2 czy mozemy skontaktowac sie telefonicznie 697210200

Awatar użytkownika
mysz
Klubowicz
Posty: 1804
Rejestracja: 2010-04-03 15:02
Gallery: viewtopic.php?t=18115
Lokalizacja: wwa

Re: Naprawa aparatu zapłonowego

Post autor: mysz » 2018-04-07 18:00

ratt6oo pisze:
2018-04-07 08:47
witam mam ten sam problem z aparatem zaplonowym w probe 2 czy mozemy skontaktowac sie telefonicznie 697210200
Napisz ten sam post jeszcze z pięć razy. Może to pomoże.
Było: Probe '94r
Jest: ST220 2005r

ODPOWIEDZ

Wróć do „II gen (1993 - 1997)”