Odnawianie koloru

Awatar użytkownika
Loganos69
Klubowicz
Posty: 160
Rejestracja: 2017-07-18 15:54
Car: Ford Probe '89, 2.2T
Gallery: viewtopic.php?t=24241
Lokalizacja: Tarnów

Odnawianie koloru

Post autor: Loganos69 » 2018-05-27 15:15

Jest to temat związany z nadwoziem więc wrzucę tutaj.
Mam pytanie co do malowania/odnawiania.
Co byście wybrali, gdybyście chcieli odnowić lub nawet zmienić kolor.
Czy pójść do lakiernika, aby wymalował auto na nowo ( ewentualnie poprawić stary)czy wybrać oklejanie, które w finalnym efekcie niczym nie odbiega od nowo pomalowanego nadwozia?
Na zachodzie bardzo często wybiera się tą drugą opcję.
Jakie jest wasze zdanie?

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Ford Probe 2.2 Turbo 1989 USA
"...tam, gdzie zaczyna się przyjemność kończy się ekonomia... "

Awatar użytkownika
Pitul27
Klubowicz
Posty: 128
Rejestracja: 2016-01-13 19:05
Car: Probe 1995 2.0 16v
Gallery: viewtopic.php?t=24565
Lokalizacja: Wrocław

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Pitul27 » 2018-05-27 18:32

Zależy w jakim stanie masz blacharkę, bo na ogniska korozji naklejac folie... słabiutko 🤔
Następne, to jaka jest różnica w cenie? Gdyby była niewielka osobiście wolał bym dopłacić i malować.

Awatar użytkownika
Pajda16v
Posty: 503
Rejestracja: 2011-12-01 14:30
Car: osobowy 1995 4-suw
Gallery: viewtopic.php?t=19719
Lokalizacja: Malediwy

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Pajda16v » 2018-05-27 23:07

Jak jest lakier nie zniszczony za bardzo to porobić rdzawki i psiknąć tylko to jeśli już jest więcej zniszczeń odprysków to lakierek cały nowy ładny :)
Folia fajna opcja nawet jak są rdzawki to samemu je porobisz potem zaprawki następnie folia w każdej chwili mozesz wrócić do ori koloru który będzie osłoniety :)
Ja osobiście wole lakierować całość ale ceny trochę inne mam :P
Mojego koszt 860zł narzeczonej 360zł (podkładu i bezbarwnego u siebie tyle za dużo zamówiłem że na jej jeszcze starczyło )
Ostatnio zmieniony 2018-05-27 23:09 przez Pajda16v, łącznie zmieniany 1 raz.
Probe to nie samochód, to styl życia...

Awatar użytkownika
Loganos69
Klubowicz
Posty: 160
Rejestracja: 2017-07-18 15:54
Car: Ford Probe '89, 2.2T
Gallery: viewtopic.php?t=24241
Lokalizacja: Tarnów

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Loganos69 » 2018-05-27 23:57

Sam jestem za malowaniem, ale przy okazji posta chciałem poznać opinię. Może ktoś miał styczność.

Czy ta folia schodzi,
Czy się rysuje
Czy robią się bomble.
Czy ogólnie warto bawić się w ten materiał.

Przy zmianie koloru myślę, że warto tym bardziej, że ori zostaje pod warunkiem pozbycia się rudej ;-)
Tak mi się wydaje, że to dobre zabezpieczenie blachy i ori koloru.

Chociaż w moim przypadku i idąc za myślą Maxuma czerwony to 50KM więcej ;-)


Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka



Ostatnio zmieniony 2018-05-27 23:57 przez Loganos69, łącznie zmieniany 2 razy.
Ford Probe 2.2 Turbo 1989 USA
"...tam, gdzie zaczyna się przyjemność kończy się ekonomia... "

Awatar użytkownika
Pajda16v
Posty: 503
Rejestracja: 2011-12-01 14:30
Car: osobowy 1995 4-suw
Gallery: viewtopic.php?t=19719
Lokalizacja: Malediwy

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Pajda16v » 2018-05-28 00:13

To wszystko to już zależy od jakości folii i firmy która to nałoży na samochód
Probe to nie samochód, to styl życia...

Awatar użytkownika
Pajda16v
Posty: 503
Rejestracja: 2011-12-01 14:30
Car: osobowy 1995 4-suw
Gallery: viewtopic.php?t=19719
Lokalizacja: Malediwy

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Pajda16v » 2018-05-28 00:21

różowej bazy mam jeszcze litr jakbyś chciał ehhe
Probe to nie samochód, to styl życia...

Awatar użytkownika
Loganos69
Klubowicz
Posty: 160
Rejestracja: 2017-07-18 15:54
Car: Ford Probe '89, 2.2T
Gallery: viewtopic.php?t=24241
Lokalizacja: Tarnów

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Loganos69 » 2018-05-28 10:00

A ty sam pryskałeś, że tak Cię tanio wyszło? To może jak nie daleko to wpadnę do Ciebie na koloryzację :-P


Ostatnio zmieniony 2018-05-28 10:00 przez Loganos69, łącznie zmieniany 1 raz.
Ford Probe 2.2 Turbo 1989 USA
"...tam, gdzie zaczyna się przyjemność kończy się ekonomia... "

Awatar użytkownika
Pajda16v
Posty: 503
Rejestracja: 2011-12-01 14:30
Car: osobowy 1995 4-suw
Gallery: viewtopic.php?t=19719
Lokalizacja: Malediwy

Re: Odnawianie koloru

Post autor: Pajda16v » 2018-05-28 20:30

Samemu ale u mnie z czasem masakra jest nawet nie ma czasu sie porządnie ,,wy....ć'' hehe
Probe to nie samochód, to styl życia...

ODPOWIEDZ

Wróć do „I gen (1989 - 1992)”