Szpachlowanie plastiku

Marek1984
Posty: 19
Rejestracja: 2005-04-22 16:04

Szpachlowanie plastiku

Post autor: Marek1984 »

Witam

Widzę, że sporo ludzi na tym forum dba o auta a i jakiś procent je tuninguje... wiadomo, że wszystko się zużywa i rysuje. Czy można jakoś odświerzyć wygląd plastiku? Takiego który ma pare rys i wogule nie wygląda zbyt dobrze.
Jaki byłby efekt gdyby elementy plastykowe wygładzić jakąś szpachlą a potem skryskać jakimś poczerniaczem/nabłyszaczem? Wiadomo o jakiś środek chodzi... czy ktoś robił coś takiego? Czy plastik wygląda jak w nowych autach? Może jakiś fotki :D


Pozdrawiam
Gość

Post autor: Gość »

Polecam ten temat.
Ostatnio zmieniony 2005-05-07 14:34 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
P.I.M.P.O.
Posty: 928
Rejestracja: 2004-09-20 20:55
Car: brak
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: P.I.M.P.O. »

są specjalne żywice do tego. jeśli ubytki są spore stosuje się dodatkowo płótno :?: szklane (nie wiem jak to się zwie fachowo). mówię tu o zderzakach, spoilerach i innych plastikach - elementach nadwozia. nie wiem co zrobić z plastikami ze środka

pozdro
dwa i pół fał sześć, dziewięćdziesiąty trzeci rok ;)
kollek
Posty: 1052
Rejestracja: 2002-09-08 10:31
Car: brak
Lokalizacja: Paszkówka

Post autor: kollek »

Jest cała seria środków do platików. Właśnie ja się przymierzam do renowacji tylnego zderzaka. Jest porysowany. A jeśli chcesz poczytać coś na ten temat to polecam http://www.autocolor.pl

Dzisiaj np. kupiłem sobie zmywacz do lakieru z firmy BOLL. Psikasz lakier i szpachelką go ładnie zbierasz.
Potem czeka mnie szlifowanie odpowiednim papierem ściernym
Następnie szpachlowanie drobnych wgnieceń (odpowiednią szpachlówką)
Potem będę to psikał :) zderzak szpachlą natryskową żeby zatkać wszelkie rysy.
Na to odpowiedni podkład.
Potem może podkład wykończeniowy.
I lakier.

Pewnie będzie to wszystko kosztować więcej niż ten cały zderzak ale jak robić to porządnie :)
Probe 2.2 GL 89'
Se Enzo Ferrari sarebbe dell'opinione che una macchina è solo una macchina, non costruisca Ferrari. E Ferrari è non una macchina solo. È opera d'arte!
Awatar użytkownika
MiH
Posty: 1894
Rejestracja: 2003-04-30 23:14
Car: brak
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: MiH »

Uwaga na zmywacze!!! Często związki chemiczne pozostają i podczas lakierowania farba się ścina, łuszczy odpada (brrrrrr). Nie wierzyłem dopóki na moich oczach z pięknej zielonej BMW gość nie odrywał płatami lakieru, co go 4 godziny wcześniej naniósł. Wierzcie mi - wiele przekleństw słyszałem - ale ten gość przeszedł mnie, siebie i paru moich kumpli razem wziętych.....
Mówię bo wiem, a nie wiem bo mówię.....

GG: nie używam
(mój numer tel jest na tym forum - chcesz pogadać - poszukaj)
kollek
Posty: 1052
Rejestracja: 2002-09-08 10:31
Car: brak
Lokalizacja: Paszkówka

Post autor: kollek »

Osobiście jeszcze nie stosowałem zmywacza ale na pewno to zrobie bo już nawet kupiłem.
To fakt że trzeba będzie odpowiednio zmyć potem taką powierzchnię po takim zmywaczu ale są do tego odpowiednie środki czyszczące i podkłady.
Zresztą zobaczymy co wymodze z tym zderzakiem.
Probe 2.2 GL 89'
Se Enzo Ferrari sarebbe dell'opinione che una macchina è solo una macchina, non costruisca Ferrari. E Ferrari è non una macchina solo. È opera d'arte!
Awatar użytkownika
Camel
Posty: 256
Rejestracja: 2005-09-14 15:37
Gallery: viewtopic.php?t=6440

Post autor: Camel »

novol ma w swojej ofercie zmywacz anty silikonowy
Awatar użytkownika
ZENiTH
Posty: 1356
Rejestracja: 2005-10-17 17:59
Gallery: viewtopic.php?t=6493
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ZENiTH »

Po co zmywać lakier ze zderzaka skoro dobrze się trzyma.Takie metody stosuje się w plastikach o bardzo wysokim współczynniku elastyczności, gdzie warstwa lakieru nie może być gruba ponieważ na wskutek gięcia się lakier odpadnie płatkami. W przypadku zderzaków wystarczy zmatowić je ściereczką lakierniczą albo papierem ściernym powiedzmy 600. Cały zderzak wystarczy odtłuścić rozpuszczalnikiem (tylko nie nitro) albo benzyną ekstrakcyjną i gotowe. Nie ma sensu wywalać mnóstwo kasy na jakieś zmywacze. Grubsza warstwa lakieru na zderzaku ochroni go przed pęknięciem i nada mu większą wytrzymałość. Wszelakiego rodzaju plastiki można szpachlować zwykłą szpachlówką wykańczającą a pęknięcia i dziury szpachlówką z włóknem szklanym.
Ford Probe '92 2.2 GT USA Igen --> teraz już szwagra
Titanium Fox
Mazda 929 HD 3.0 V6 24V DOHC '93
Marcin
Posty: 24
Rejestracja: 2005-07-17 16:44
Car: brak
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Marcin »

Spękany plastik należy potraktować opalarką ( z umiarem ) następnie podkład zwiększający przyczepność, wypełniacz akrylowy, ew rysy wygładzić szpachlą akrylową 1k , lakierować. Duże ubytki najlepiej jest zaspawać , mniejsze potraktować żywicą poliestrową . W przypadku samego odświeżenia wyglądu zmatować na mokro papierem 800-1000, poprawić pastą do matowania, gdy są przetarcia trysnąć podkładem na plastiki i lakierować. Zwykła szpachla wypełniająca szybko popęka , najlepsza jest specjalna do tworzyw sztucznych, a na małe rysy jednoskładnikowa. Powodzenia !
grundfos2410
Posty: 1
Rejestracja: 2009-10-31 18:50

Re: Szpachlowanie plastiku

Post autor: grundfos2410 »

WITAM !
PROSZĘ O POMOC W SPRAWIE: KUPIŁEM NOWY ZDERZAK NA PRZÓD PLASTIKOWY DO FORDA ESCORTA I CHCIAŁBYM GO ZROBIĆ NA GOTOWO CHĆĄC ZAOSZCZĘDZIC TROSZECZKE PIĘNIĄŻKÓW ...
I DAĆ DO LAKIERNIKA ,ŻEBY TYLKO PSIKNOŁ LAKIEREM ,JEŚLI MOŻNA TO PROSZĘ O PODPOWIEDZ CO I JAK ZROBIĆ -ŻEBY BYŁO WSZYTKO OK - BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNY I Z GÓRY DZIĘKUJĘ
ODPOWIEDZ

Wróć do „I gen (1989 - 1992)”