Progi - warsztat, metoda naprawy

Awatar użytkownika
LukaszV8
Klubowicz
Posty: 633
Rejestracja: 2009-01-06 10:10
Car: Probe GT 1992r.
Gallery: viewtopic.php?t=23045
Lokalizacja: Kraków/Myślenice

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: LukaszV8 » 2017-12-02 14:56

http://allegro.pl/prog-mazda-626-gd-gv- ... 11701.html

Chłopaki czy takie coś dałoby się przeszczepić do 1gena???? Wiem, że nikt nie jest jasnowidzem, ale pytam bo może ktoś próbował...Nie wiem cholera czy zamawiać i próbować walczyć czy zostaje kupno blachy i doginanie....
Ostatnio zmieniony 2017-12-02 14:59 przez LukaszV8, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
,,...Panie, a ile to pali?...''

Awatar użytkownika
infernoblade
Klubowicz
Posty: 1257
Rejestracja: 2013-10-03 20:04
Car: Ford Probe II 2.0 16v 94r. USDM, Probe II 2.0 94r rost style
Gallery: viewtopic.php?t=21646
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Śląsk

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: infernoblade » 2017-12-02 16:09

Co prawda na jedynkach się nie znam, ale na mój gust może nie pasować. Po pierwsze jest od mazdy 5 drzwiowej po drugie za tą cenę firmy dorobią ci próg na zamówienie taki jak potrzebujesz mniej rzeźbienia i wysokość dopasujesz sobie do swoich potrzeb. Popytaj blacharzy w swojej okolicy gdzie można dorobić progi, oczywiście nie wszyscy będą chętni podzielić się tymi informacjami. Zawsze możesz wyciąć stary próg na jakimś złomie za parę groszy i wysłać go jako wzornik ;)
''Nic nie motywuje nas tak, jak ludzie, którzy w nas nie wierzą''

Posiadam części na sprzedaż II generacja 2.0 USA

Fiat 126p 92' Rosso Swift- był
Citroen Ax 92' Rouge Opera- był
Daihatsu Applause 93' PURE RED- był
Ford Probe 94' EU/USA Rio Red teraz Tangerine Frost Metalic- jest
Ford Probe 96' USA Laser Red - był
Peugeot 106 96' Laser Green. Metallic Lacquer- był
Ford Probe 94' EU Royal blue- był
Ford Probe 94' USA Black- był
Ford Probe 94' EU Rio Red- jest

Awatar użytkownika
LukaszV8
Klubowicz
Posty: 633
Rejestracja: 2009-01-06 10:10
Car: Probe GT 1992r.
Gallery: viewtopic.php?t=23045
Lokalizacja: Kraków/Myślenice

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: LukaszV8 » 2017-12-02 16:48

Tomek jw mam wyjatkowego pecha do wszelkich mechamikow itp. Jak rok temu jezdzilem po blacharzach to albo nie mam czasu albo czy oplaca to sie do takiego starego auta dokladać...mam tego dość. Walcze sam i wierze, że dam rade bo to auto na to zasluguje....25 lat i tyle razy zawieźć pacjentów pod niemiecką granicę i z powrotem...przebieg 270 tyś... Mowisz,ze raczej na swoje oko te z allegro odpadaja..no nic..cos bede kombinował...
Ostatnio zmieniony 2017-12-02 17:07 przez LukaszV8, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
,,...Panie, a ile to pali?...''

Awatar użytkownika
Lukasz
Klubowicz
Posty: 1151
Rejestracja: 2006-05-27 22:43
Car: Ford Probe 2.2 GT 89r. jaki to poziom motoryzacyjny ?
Gallery: viewtopic.php?t=14709
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki ,Owczarnia
Kontakt:

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: Lukasz » 2017-12-02 23:51

Musiał byś się zapytać lukasa007 bo on miał wstawiane progi od 626,ale wydaję mi się że lepiej i łatwiej będzie dopasować ten próg niż dorobić nowy z arkusza blachy bez potrzebnych przyrządów,co do blacharzy to się po prostu nie chce bawić w starych gruzach bo wolą szybko ogarnąć jakiś powypadkowy wóz zresztą zobaczysz jak zaczniesz robić swój
FORD PROBE 2.2 GT 89r.
Odgazowany :)

Awatar użytkownika
LukaszV8
Klubowicz
Posty: 633
Rejestracja: 2009-01-06 10:10
Car: Probe GT 1992r.
Gallery: viewtopic.php?t=23045
Lokalizacja: Kraków/Myślenice

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: LukaszV8 » 2017-12-03 02:42

No i dobrze niech sobie ogarniają szybkie ,,szybkie zarobki"....z resztą zaplaciłbyś i tak by to zrobił jeden z drugim na odpierd*****. Czara goryczy już dawno się przelała i na język ciśnie się wiele niekulturalnych słów na temat wszelkiej maści fachowcófff pod pięknymi szyldami auto SERWIS...

Mówisz, że coś by można próbować z tymi progami od mazdy. Dzięki Lukasz za info. Poszperam po galerii Lukasa moźe jest tam coś opisane o tych progach.

Pzdr
Obrazek
,,...Panie, a ile to pali?...''

Awatar użytkownika
Lukasz
Klubowicz
Posty: 1151
Rejestracja: 2006-05-27 22:43
Car: Ford Probe 2.2 GT 89r. jaki to poziom motoryzacyjny ?
Gallery: viewtopic.php?t=14709
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki ,Owczarnia
Kontakt:

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: Lukasz » 2017-12-03 22:13

Można znaleźć jeszcze dobrego fachowca ale blacharza ale to bardziej trzeba szukać firmy co się zajmuje renowacją samochodów już niż to zwykłego blacharzynę co wymienia błotniki w powypadkowych, ale to wiąże się na pewno z tym że nie było by na pewno tanio,kiedyś się dowiadywałem ile by w takiej firmie chcieli za dorobienie i wstawienie progów to powiedzieli mi od 2000 do 4000tyś w zależność od tego w jakim stanie będą podciągi,robią nawet dokumentację naprawy w formie zdjęć czy tam filmów dla klienta jak chce,w drugiej jakiejś tam firmie znów 12tyś buda pod lakier
FORD PROBE 2.2 GT 89r.
Odgazowany :)

Awatar użytkownika
Benet
Posty: 414
Rejestracja: 2016-07-25 17:14
Car: Ford Probe 96' 2.0
Gallery: viewtopic.php?t=23694
Lokalizacja: Szczecin

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: Benet » 2017-12-03 23:35

Lukasz pisze: 12tyś buda pod lakier
Jeżeli to za ogołocenie karoserii do zera, poprawienie blachy gdzieniegdzie i położenie nowego lakieru to w miarę normalna cena. Jeżeli jest profesjonalny lakiernik, który posiada komorę bezpyłową i porządny sprzęt i pracuje na jakościowych materiałach to tyle weźmie. Wiadomo, że można u Mirasa polakierować za 3000 w jakiejś dziupli na tak zwaną "oklejkę" no ale nie porównujmy tego do siebie bo efekt końcowy będzie zupełnie inny. Jak sami rozbierzecie budę do naga i ją dostarczycie to jakoś 8-9 tysi za lakierowanie całości trzeba zabulić.
Ostatnio zmieniony 2017-12-03 23:38 przez Benet, łącznie zmieniany 2 razy.
Probe 96' 2.0 EURO

Awatar użytkownika
LukaszV8
Klubowicz
Posty: 633
Rejestracja: 2009-01-06 10:10
Car: Probe GT 1992r.
Gallery: viewtopic.php?t=23045
Lokalizacja: Kraków/Myślenice

Re: Progi - warsztat, metoda naprawy

Post autor: LukaszV8 » 2018-01-01 17:58

A po tym od razu do rzeczoznawcy z fakturą i do ubezpieczalni bo wedle ich cudownych eurotaxów auto warte 1500zł...
Obrazek
,,...Panie, a ile to pali?...''

ODPOWIEDZ

Wróć do „I gen (1989 - 1992)”