Strona 1 z 4

Progi - warsztat, metoda naprawy

: 2006-02-18 16:49
autor: Sh(.)(.)ters
Rzuciłem okiem pod auto - zima bezlitośnie obeszła się z progami. Nie wdając się w szczegóły - kwalifikują się do wymiany. Pojawia się kilka pytań, na które potrzebuję znać odpowiedzi przed rozpoczęciem naprawy.

Po pierwsze - może ktoś zna dobrego blacharza z Warszawy lub okolic, który podejmie się wymiany progów?

Po drugie - z tego co wiem są różne szkoły naprawy tego elementu. Pierwsza z nich mówi o wymianie progów na zdrowe, pochodzące z używanego auta tej samej marki.
Druga szkoła mówi, że nigdy nie wkłada się używanych progów - blacharz od podstaw robi progi w określonym kształcie i rozmiarze z blachy.

Czy ktoś orientuje się w temacie?

: 2006-02-18 17:12
autor: Lisiu
jak ojciec wymieniał progi w swojej 605 to blacharz robił je od podstaw z nowej blechy. za obie strony wziął 200 zł

: 2006-02-18 18:51
autor: Bogdan9999
Używki to zawsze będą już trochę nadjedzone nie ma siły co prawda ja mam u siebie zdrowe ale po zajrzeniu do środka progów zobaczyłem że już tam zaczyna grasować szmaciarz na szczęście w porę zaeragowałem. Więc radzę ci zrobić tak jak mówił Lisiu. Pozdrawiam

: 2006-02-18 19:08
autor: Robert
U mnie robił nowe - tuż pod Sączem (jeśli chcesz namiary) :lol:

: 2006-02-19 21:43
autor: ZENiTH
Od razu po wymianie zakonserwuj progi od wewnątrz. Dobry środek w sprayu np. Minorol kosztuje 18.90.

: 2006-02-19 22:30
autor: cevinek
zenith839 pisze:Od razu po wymianie zakonserwuj progi od wewnątrz. Dobry środek w sprayu np. Minorol kosztuje 18.90.
Takie rzeczy to dobry blachasz robi już od ręki. ...

: 2006-02-19 23:24
autor: Bogdan9999
No właśnie dobry co innego gdy trafi na przeciętniaka grzecznie mówiąc.

: 2006-02-20 09:06
autor: ZENiTH
cevinek pisze:
zenith839 pisze:Od razu po wymianie zakonserwuj progi od wewnątrz. Dobry środek w sprayu np. Minorol kosztuje 18.90.
Takie rzeczy to dobry blachasz robi już od ręki. ...
Pod warunkiem że mu o tym powiesz.

: 2006-02-21 14:13
autor: Witek.w-wa
A kiedy bedziesz zamawiał ?, ja bym też zrobił dla siebie :)

Jakie progi ?

: 2008-02-12 12:49
autor: AliRS
Witam,

Opcja szukaj nie dała odpowiedzi na moje pytanie,
czy można dopasować z małymi przeróbkami nowe progi
z Mazdy 626 Coupe 88-91 do Probe 1

Ryszard

Re: Jakie progi ?

: 2008-02-12 13:04
autor: Maciucha
Raczej tak, z tego co wiem to ta sama płyta podłogowa.

: 2008-02-12 13:22
autor: Robert

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-02 19:09
autor: resko
[r]Przeniosłem tutaj z Giełdy dyskusję o progach.
Robert[/r]
Lipex pisze:Witam... Ma ktoś może progi do forda Probe 1?? A może jakaś buda na części?? Chętnie kupie nawet używane progi...
Moich prawie nie ma... :cry:
Człowieku idź tam gdzie można kupić blachy i zapytaj się czy ci dogną na giętarce,tylko byś musiał wyciąć kawałek oryginalnego progu od siebie i dać im na wzór inaczej zapomnij.Co ty myślisz,że kupisz używane progi w stanie dobrym z auta prawie 20 letniego??? #-o Zapomnij :wink: Trzeba troszkę pogłówkować aby naprawić takie auto.Nawet nie próbuj pytać się w sklepach ani nawet na aledrogo uwierz mi ja już to przerabiałem :D zrób tak jak ci mówię

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-02 22:53
autor: MaryooSh89
Resko ja namówię bendka żeby zdjął listwy progowe ładnie umył progi i zobaczysz jak mogą wyglądać 20 letnie progi w probku :) uwierz że są jeszcze zadbane egzemplarze :)

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 00:10
autor: Xandr
Lipex pisze:Witam... Ma ktoś może progi do forda Probe 1?? A może jakaś buda na części?? Chętnie kupie nawet używane progi...
Moich prawie nie ma... :cry:


Lipex czy mi się wydaję ?
kupiłeś probaka od fachmana i nie masz progów #-o :shock:

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 04:28
autor: Lipex
Xandr pisze:
Lipex pisze:Witam... Ma ktoś może progi do forda Probe 1?? A może jakaś buda na części?? Chętnie kupie nawet używane progi...
Moich prawie nie ma... :cry:


Lipex czy mi się wydaję ?
kupiłeś probaka od fachmana i nie masz progów #-o :shock:

No tak jakoś wyszło... Cała blacharka jest taka, że nie jedno kilku letnie autko mogło by pozazdrościć... Tylko tylko te progi... Naprawdę dramat...
muszę coś podratować co by się nie złamał Probasek... Strasznie to wygląda... :cry: Dzięki za podpowiedź z tym, że mogą mi to gdzieś wygiąć...

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 16:22
autor: resko
Nie bój się auto ci się nie złamie dlatego,że masz zgniłe progi.Progi nie są konstrukcją nośną w aucie.Nigdy nie uwierzę w to,że 20 letni ford będzie miał zdrowiutkie progi NIGDY.One ewentualnie od góry będą ok ale od spodu auta zgnilizna i tyle.

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 17:17
autor: Marcos
To nie widzialeś zadbanych jedynek na Śląsku. Znam przynajmniej 3 takie, które mają całkowicie zdrową blachę. 89r GL, 91 GT,92 GT.

Pozdr

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 17:47
autor: CBR
Ja gnę na giętarkach blachy i blaszki :)

Ale potrzebowałbym niepogięty profil na wzór.
Kolejna sprawa to to że jestem z pod Poznania a ty z Dębicy.

Czy blacha stal ocynkowana 0,6-0,7 byłaby OK?

Próg na całej długości byłby taki jak podany mi profil, samo dopasowanie go do auta to już dłubaninka :?

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 17:53
autor: resko
-- oryginalny post 2010-11-03 17:50 --

No jasne bo ty akurat właziłeś pod każde to auto i opukiwałeś je #-o Z wierzchu nic może nie być widać bo trzyma to wszystko lakier z resztą koniec tematu nie ma sensu tutaj się rozpisywać,ja wiem swoje i tyle a jeżeli ktoś myśli,że 20 letni FORD ma zdrowiutkie progi itd to powodzenia :D

-- dodano 2010-11-03 17:53 --
CBR pisze:Ja gnę na giętarkach blachy i blaszki :)

Ale potrzebowałbym niepogięty profil na wzór.
Kolejna sprawa to to że jestem z pod Poznania a ty z Dębicy.

Czy blacha stal ocynkowana 0,6-0,7 byłaby OK?

Próg na całej długości byłby taki jak podany mi profil, samo dopasowanie go do auta to już dłubaninka :?
Ocynk to nie za bardzo bo trzeba mieć odpowiedni drut do miga żeby to pospawać.Progi najlepiej dogiąć z blachy 0,8mm chociaż ja wstawiałem kawałki z 0,9mm.Cbr to za ile byś dogiął takie dwa progi?Jeżeli bym ci wysłał kawałek oryginalnego progu.

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 17:55
autor: Kocureq
resko byłem pod 20-letnim probkiem ze zdrowymi progami i podłogą :)

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 17:59
autor: resko
Kocureq pisze:resko byłem pod 20-letnim probkiem ze zdrowymi progami i podłogą :)
To jak potrącił cię i zdążyłeś oblukać jego podłogę? :wink: :mrgreen: A tak na poważnie to na prawdę ciężko mi w to uwierzyć :) Kurcze 20 letnie auto z przebiegiem pewnie grubo ponad 200 tysięcy km i zdrową podłogą #-o no nie wiem.Jak nie zobaczę to nie uwierzę.

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 18:00
autor: CBR
Ocynk wystarczy wyszlifować w miejscach gdzie ma być spawany i wtedy jest OK.

Cena, trudno powiedzieć.
Musiałbym zapytać wodza ile mi policzy.
Wycinając wzór patrzcie na kawałek na którym jest najwięcej gięć bo lepiej sobie rozgiąć to co trzeba niż zaginać kombinerkami pod wzór.

Jaką długość ma próg ?

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 18:07
autor: resko
CBR pisze:Ocynk wystarczy wyszlifować w miejscach gdzie ma być spawany i wtedy jest OK.

Cena, trudno powiedzieć.
Musiałbym zapytać wodza ile mi policzy.
Wycinając wzór patrzcie na kawałek na którym jest najwięcej gięć bo lepiej sobie rozgiąć to co trzeba niż zaginać kombinerkami pod wzór.

Jaką długość ma próg ?
Tak wiem,że można tak robić z ocynkiem ale wtedy zostaje osłabiony w miejscu szlifowania i spawu czyli będzie wtedy taki jak zwykła blacha więc ja wolę zwykłą blachę na pewno sporo tańszą od ocynku.Próg trzeba by było zrobić tak min 100cm dlatego,że zawsze można go trochę skrócić przy dopasowywaniu w karoskę :wink: Cbr a zamiast kawałka progu jak byś miał dokładny rysunek z podanymi wymiarami to dałbyś rade to wygiąć?

Re: [K] Progi do probe pierwszej generacji...

: 2010-11-03 18:15
autor: CBR
Musiałbym mieć idealne wymiary i kąty gięć.
Na początek mógłbym zrobić gięcie na 20 cm blachy, taki wzór.
Jeżeli by pasował do ory. progu to można by robić hurtem :twisted:

Czy 100 cm to nie za krótki element?

Do tego typu prac dysponuję tylko ocynkiem.