Silnik żyje własnym życiem

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2015-11-30 22:54

Jeszcze w normie czy do wymiany alternator? Jeszcze w normie czyli ładuje akumulator a elektronika szaleje czy w normie że nic się nie dzieje?

Auto pompuje mi 10 czy 11 PSI - raz kiedyś wpadnie prawie ze na 12psi... chcę jakoś to rozwiązać ale nie mam pojęcia jak - jak jechałem w jedną stronę to miałem 13,6-13,7V i pompował ok 10psi - jak wracałem to miał 13,8-13,9 i pompował już tak 11psi. Musze się zabrać za ten alternator bo mnie drażni, nie wiem czy tylko szczotki czy z regulatorem ale muszę to w końcu wymienić....

Awatar użytkownika
Romas
Klubowicz
Posty: 4920
Rejestracja: 2009-12-23 22:35
Car: PROBE '94 2.5V6 GT MTX
Gallery: viewtopic.php?t=19226
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: Romas » 2015-11-30 23:18

Stary prosty test, odpal probasa i włącz wszystko co możliwe światła długie, awaryjne, radio, klime, wycieraczki ico tam jeszcze masz, i sprawdź na jałowym jakie masz ładowanie

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2015-12-07 07:45

-- oryginalny post 2015-12-01 09:59 --

stary nie stary ale nie dla mnie :P Nie jestem mechanikiem :D Wydaje mi się że będzie trzymał poziom ten co sobie ustali tylko pytanie czy ma być 13,8 czy 14,4... Sprawdzę i wieczorem dam znać

-- dodano 2015-12-07 07:44 --

Ładowanie nie będzie miało wpływu ponieważ czasami nawet przy 13,4 pompował 11psi.

Teraz tak się zastanawiam czy on nie redukuje ciśnienia doładowania z powodu słabej pompy paliwowej. Nie ukrywam że bym chętnie ją wymienił jednak była nie osiągalna jakiś czas temu i teraz muszę podzwonić się popytać. Bo auto pracuje prawidłowo przy niskich prędkościach obrotowych czyli przy tych 2 czy 2,5 tyś pompuje 11psi natomiast po przekroczeniu 3tyś ogranicza sobie doładowanie do 10 a czasem nawet do 4psi... I tylko wtedy gdy się chwilę go przytrzyma na pełnym gazie (wyprzedzanie) bo chwilowe 11psi nie powoduje ograniczenia ciśnienia. Jeżeli się nie zmusi go do pracy powyżej 10psi to będzie poprawnie pracował przez cały odcinek trasy (60km). Sygnał bierze chyba z sondy lambdy i ma zabogatą mieszankę (sonda pokazywała mi zawsze że mieszanka za bogata taki błąd - ta co ją wymieniłem a teraz komputer nie ma błędów - dziś sprawdzę jeszcze.)

Czy ktoś może się na ten temat coś wypowiedzieć? Jakie są objawy słabej pompy paliwowej?

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2016-08-16 17:26

Ciągnę temat dalej. Czy ktoś ma wiedzę dlaczego turbo sobie ogranicza ciśnienie?
Silnik chwilowo się dociera i nie przekraczam 3tyś obr ale turbo potrafi dmuchnąć 12psi trochę ponad 2,5tyś. Turbina jest po regeneracji więc wnioskuję że jest dobra.

Mam pytanie dlaczego silnik sam sobie ogranicza doładowanie z 12psi do ok 6psi. interesuje mnie który element to robi i dlaczego? Kiedyś tak nie robił (parę lat temu). Ku mojemu zdziwieniu po wdepnięciu pedału gazu turbo naładuje 12psi trzyma chwilę ok 1-2s i obniża sobie do tych 6psi. Kolejne próby dodania gazu powodują już pompowanie do 6psi.

Zwężka spawalnicza 0,8mm reszta standard
Brak błędów silnika

Proszę o podpowiedz jak sprawdzić co mu jest i jak znaleźć nieszczelność w wężach sterowania podciśnieniem?

Awatar użytkownika
Lukas007
Klubowicz
Posty: 515
Rejestracja: 2009-05-22 20:24
Car: PGT F2T / V40 T4 / A6 C4 2.8
Gallery: viewtopic.php?t=15945
Lokalizacja: Czechowice / Biłgoraj
Kontakt:

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: Lukas007 » 2016-08-28 23:15

Przy 12psi (czyli ponad 0.5bara) to przede wszystkim boost cut w ECU. Albo chip, albo wywal zwężke.

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2016-08-29 17:06

Witaj

Nie mam cut w ECU - wiem jak on wygląda bo czułem kilka razy na zwęźce 0,7mm co to znaczy cut :D

Silnik oraz turbo działa poprawnie i auto jedzie na 11 czy tam 12psi, ale nie odcina zapłonu tylko po chwili nie wiem no sekunda dwie może trzy i ciśnienie płynnie spada do 6psi. Więcej już nie wejdzie na 12psi dopiero jak go zgaszę i zapalę ponownie a tak to będę jechał do końca już na 6psi.

Wiem, że przy turbinie jest taki zaworek jakiś badziew, ale nie wiem jak to działa podobno to on upuszcza to ciśnienie o połowę, ale nie wiem dlaczego... Błędów w silniku nie mam. Drążę temat ponieważ kiedyś tak nie robił tylko sadził normalnie na tych 11 czy 12psi i nie było problemu.

Spalanie po remoncie w mieście 12L (max 3tyś obr i raczej stosunkowo szybka jazda - gdy silnik nagrzany to również z turbo do tych 3tyś :D)

Awatar użytkownika
Lukas007
Klubowicz
Posty: 515
Rejestracja: 2009-05-22 20:24
Car: PGT F2T / V40 T4 / A6 C4 2.8
Gallery: viewtopic.php?t=15945
Lokalizacja: Czechowice / Biłgoraj
Kontakt:

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: Lukas007 » 2016-08-29 18:44

Moze zalóż normalny MBC i wywal fabryczny regulator z turbosprezarki (to ustrojstwo przykrecone do zimnej strony), zaślep podcisnienia. Chociaz zwężka to zwężka i chyba to niewiele da.

Ja bym jeszcze sprawdzil cisnienie na listwie bo moze brakuje paliwa po prostu, moze pompa nie wyrabia. Po ponownym uruchomieniu troche napompuje cisnienia, ale nadal za malo zeby utrzymac takie jakie ma byc pod pelnym obciazeniem. Sam regulator na listwie moze byc padniety, albo podcisnienie do niego idace moze byc nieszczelne.

Druga sprawa to szczlnosc dolotu. Turbo nie napompuje wiecej jak gdziekolwiek za przeplywka cos bedzie powodowac spadek cisnienia. Zaslep dolot za przepustnica i za wyjsciem turbiny do IC i wpompuj sprezarka powiedzmy 1.5bara i zobacz czy jest szczelnie.

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2016-08-29 20:11

Sprawdzałem intercoller i był szczelny wraz z wężami napompowałem chyba 2bary. reszty nie mogę zaślepić bo są wielkie średnice. napompowałem kiedyś cały układ dolotowy wraz z przepustnicą i trzymał ciśnienie (trochę schodziło wiadomo przepustnica, ale opsikałem go płynem z wodą nie bąbelkował. dezodorantem po wszystkich rurach i obroty nie drgnęły więc w szczelność bym się nie bawił. Zwłaszcza że turbo pompuje 12psi i ono się utrzymuje chwilę po czym widać że to komp sobie w jakiś sposób ogranicza to ciśnienie - gdyby to była nie szczelność to myślę że to nie było by takie regularne i płynne zachowanie się wskazówki...

Kiedyś też tak myślałem że to ciśnienie paliwa. Stara pompa paliwa w zbiorniku ale chciałem, aby ktoś "znawca" się wypowiedział czy za słabe ciśnienie na listwie paliwa może spowodować to aby komputer ograniczył ciśnienie powietrza. Teraz mam niby teoretycznie sprawny silnik to wezmę się za pomiary ciśnień paliwa na listwie oleju w silniku itp...

Chodzi o to że nigdy się tym nie interesowałem, probka mam od dłuższego czasu, ale nigdy aż tak mnie to nie interesowało - ma jechać i jedzie ale dlaczego ogranicza sobie ciśnienie?? Myślę tak jak Ty że MBC nie ma tu znaczenia bo to nie zwężka jest problemem wg mnie. Stawiasz na ciśnienie Paliwa? A może wtryski ale je czyściłem i ładnie rozpylały ...

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2016-09-24 22:54

Będę kontynuował...

Jestem po remoncie silnika i mam pewien problem. Grają mi zawory choć nie powinny (wymienione wałki drzwigienki i regulatory hydrauliczne popychaczy).

W ciąż nie rozumię dlaczego auto ogranicza sobie ciśnienie doładowania - nie ma błedów ani nic. Wykręcone świece mają biały nalot ale nikt nie chce powiedzieć czy mają mieć biały czy nie. Wyczytałem że podobno wpada w jakiś tryb awaryjny ogranicza sobie ciśnienie doładowania gdy wykryje spalanie stukowe.

Czy macie jakieś pomysły?

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2017-01-09 19:27

Panowie i Panie jeżeli są :P

Mam nowy objaw i nie wiem z czym to połączyć w 25letnim aucie :P - gdy mocniej wcisimy gaz turbo napompuje 12psi i silnik rozkręci się do 4tyś to po zmianie biegu np z 3 na 4 czy też 4 na 5 silnik zaczyna telepać przez ok 1-2-3s... przerywa coś i po chwili idzie dalej. Na luzie ma ochotę zgasnąć. wymieniłem świece i nic. gdzie tego szukać? błąd czasem 17 czyli lambda że brak zmian jest i auto zimą po mieście nie nagrzewa się bo mam blisko (ok 3km do 10km) pali 16L (grudzień 1000km) zapłon 9-10st

wojtekgdy
Posty: 259
Rejestracja: 2013-04-26 12:25
Car: Probe I 2.2 GT
Lokalizacja: Gdynia

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: wojtekgdy » 2017-01-09 22:57

Jak jezdzisz szczególnie w zime, ciagle na zimnym silniku to mysle ze na tak krotkich odcinkach spalanie masz "w normie". Kiedyś chyba już sie pytałem, na pewno masz wszystko ok z turbo ? Bo może przy większym obciążeniu sie przyciera/ hamują łopatki i masz wrazenie jakby odcinało paliwo.

Maxxum
Klubowicz
Posty: 3066
Rejestracja: 2004-06-03 22:15
Car: 3.0 V6 LX '90, 2.2 GT '92
Gallery: viewtopic.php?t=7746
Lokalizacja: Tarnów

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: Maxxum » 2017-01-10 00:03

adrian_seki pisze:Panowie i Panie jeżeli są :P

Mam nowy objaw i nie wiem z czym to połączyć w 25letnim aucie :P - gdy mocniej wcisimy gaz turbo napompuje 12psi i silnik rozkręci się do 4tyś to po zmianie biegu np z 3 na 4 czy też 4 na 5 silnik zaczyna telepać przez ok 1-2-3s... przerywa coś i po chwili idzie dalej. Na luzie ma ochotę zgasnąć. wymieniłem świece i nic. gdzie tego szukać? błąd czasem 17 czyli lambda że brak zmian jest i auto zimą po mieście nie nagrzewa się bo mam blisko (ok 3km do 10km) pali 16L (grudzień 1000km) zapłon 9-10st
Na moje oko "nie mechanika" - szwankuje przepływomierz. Tworzy się zła mieszanka, stąd błąd lambdy.
Ale zaznaczam że to tylko moja teoria.
"Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się mówić; pięćdziesięciu, aby nauczyć się milczeć." (Ernest Hemingway)

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2017-01-28 23:07

Po wymianie przepływomierza na inny objawy są te same... Po jeździe na wyższych obrotach i zmianie biegu (dodany gaz mocno) czuć ok 1s braku reakcji oraz wyczuwalne szarpanie silnika. Czy coś jeszcze może na to wpływać po za przepływką?

Po przełączeniu biegu na wyższy i jednostajnej jeździe zapalił się znów błąd braku zmian lambdy.

układ zapłonowy (kable kopółka palec) mają rok i zrobione jest 10tyś km. świece wyienione 1mc temu. Czy jeszcze coś może tak się zachowywać? Jakiś czujnik przepustnicy albo pompa paliwa nie daje rady ?

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Silnik żyje własnym życiem

Post autor: adrian_seki » 2017-02-06 17:51

Pytanie mam.

Wiadomo że odpalone auto chodzi na ssaniu i ma wyższe obroty później spada na 750... A dlaczego po szybszej agresywnej jeździe podnosi mi obroty znów na 1000? Jest jakaś zaleźność która to tłumaczy - wentylatory nie pracują wtedy jeszcze

ODPOWIEDZ

Wróć do „2.2 R4 Turbo”