Problemy po odłączeniu turbiny?

Awatar użytkownika
Vicky
Posty: 56
Rejestracja: 2003-09-15 21:57
Car: brak
Lokalizacja: Baranowo

Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: Vicky » 2003-11-12 18:16

Niedawno musiałm w moim Probe turbinę, bo niestety była już zmęczona :( i od tego momentu zaczęły się różne przygody... na przykład po odpaleniu chodzi przez chwilę na wysokich obrotach, po czym zaczynają one powoli opadać aż w końcu autko gaśnie.
Nie wiem co jest.
Raczej wszystko jest szczelne, nic nie wycieka.
Może to wina braku turbiny? :?:
W dodatku na jedynce gdy doda sie trochę więcej gazu przy starcie zaczyna szarpać. Trzeba zawsze tak łagodnie startować, że aż wiara za mną sie denerwuje. Dopiero po paru minutach jazdy jest lepiej, a tak po 15- 20 minutach, jak już sie nagrzeje silnik, wszystko jest okey... i zaczyna działać bez zarzutów.
Pomocy!!

Quaki
Posty: 774
Rejestracja: 2003-07-30 15:47
Gallery: viewtopic.php?t=7505
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Quaki » 2003-11-13 07:32

oczywiscie ze tobrak turbo jesli je odlaczyles to zabrales silnikowi polowe powietrza a paliwo dostaje normalnie czyli ma bogata mieszanke a do tego jeszcze na zimnym wlacza mu sie ssanie i dostaje dodatkowa dawke paliwa wiec glupieje
pozdrawiam

Awatar użytkownika
DUKE
Posty: 637
Rejestracja: 2003-03-24 10:42
Gallery: viewtopic.php?t=3451
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: DUKE » 2003-11-13 17:25

hmm opcja jest taka ze nie wiem czy tak powinno byc..popsostu autko jest strasznie slabe!!!!ale jesli wszystko jest dobrze uszczelnione...tzn chodzi mi o turbo...(bo jak wyjales ja ze srodka czy cala..i jak zaslepiles..?? ja jezdze od kilku lat bez turbo i jest przegiecie mowiac szczerze...chodzi strasznie slabo ale nie jakis szarpania czy cos...poprostu nie ma tej mocy co wczesniej...juz niedlugo bede zakladal zregenerowana turbinke...mam nadzieje ze wszystko bedzie ok:):):)
Pozdrowionka
DUKE(CiNeK) PROBE 2,2GT :(:(:( BYL KIEDYS PIEKNY :(:(:( TERAZ 2gen 2,5 V6 :) :D
ObrazekObrazekObrazek <br>
<b><center>Stara miłość nie rdzewieje :):)</b>

Awatar użytkownika
Vicky
Posty: 56
Rejestracja: 2003-09-15 21:57
Car: brak
Lokalizacja: Baranowo

Post autor: Vicky » 2003-11-13 19:09

Tak na wstępie to jestem kobietą chłopaki więc proszę nie zwracajcie sie do mnie przez "zrobiłeś", "wyjąłeś" bo sie dziwnie czuje.

A więc tak: kolektor wydechowy (po wyjęciu całej turbiny razem z intercoolerem) jest zaślepiny zaślepką i tam jest wszystko szczelne. Niepokoi mnie jedynie ta rura co łączy filtr powietrza z czymś tam, kolektorem ssącym, chyba tak sie na to mówi. Bo facet co mi ją zdejmował zamontował tam aluminiową rurę i uszczelnił taśmą. Potrzebna by mi była gumowa rura o średnicy około 92 mm żeby to było na bank szczelne, bo to coś co mi zrobił ten mechanik wygląda niepewnie i nieładnie... nie wie ktoś z was gdzie to mogę dostać.
Jaki jest koszt regeneracji turbiny, albo nowej turbiny? Autko rzeczywiście jest dużo słabsze niż było...

Pozdrawiam
i życzę ci DUKE żeby wszystko było ok :wink: :)

Awatar użytkownika
DUKE
Posty: 637
Rejestracja: 2003-03-24 10:42
Gallery: viewtopic.php?t=3451
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: DUKE » 2003-11-13 21:39

ok Vicky bede do Ciebie pisal do CIebie jak do kobiety :lol: :lol: hmm powiem CI tak wszystko co mi napisalas jest ok procz tej wlasnie tasmy...ja mam normalnie tam ta gume nie zmienialem ona idzie do turbiny..nawet jak ona jest zaslepiona!!!aha i slyszalem ze nie mozna tej rury zmieniac od filtra powietrza(tak jak maja 2,2GL) tylko nawet jak masz silnik (2,2GT ) masz miec tak samo!!!pozdrowionka
DUKE(CiNeK) PROBE 2,2GT :(:(:( BYL KIEDYS PIEKNY :(:(:( TERAZ 2gen 2,5 V6 :) :D
ObrazekObrazekObrazek <br>
<b><center>Stara miłość nie rdzewieje :):)</b>

Quaki
Posty: 774
Rejestracja: 2003-07-30 15:47
Gallery: viewtopic.php?t=7505
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Quaki » 2003-11-13 23:48

przepraszam pisalem posta jak bylem zaspany i nie zrocilem uwagi na nick dosc dobitnie sugrujacy Plec osoby piszcej
a swoja droga to fajnie ze i kobiety lubia nasze piekne Probe
Co do szarpania to moze sie tak zdazac gdy ostro dodasz gazu szczegolnie na zimnym silniku bo jak pisalem wlaczone ssanie = bardzo bogata mieszanka + brak turbiny moze byc za bogata co do nie szczelnosci to raczej nie znikaja od temperatury no chyba ze kolektor jest nie szczelny a jak sie rozgrzeje to sie uszczelnia (rozszezalnosc materialow) ale watpie radze zregenrowac turbo i wszystko powinno wrocic do normy
pozdrawiam

Gość

Post autor: Gość » 2003-11-14 02:45

Zaczne od tego ze odlonczenie turbiny nie powino wplynac na falowanie obrotow. Co moze zpowodowac to to ze silnik lapie lewe powietrze pomiedzy Tak zwanym VAF/MAF ( przeplywomierzem a kolektorem dolotowy powietrza) Poniewaz w turbo samochodzie powietrze jest zasysane przez turbo ktore przechodzi przez VAF/MAF rure gumowa do turbo pozniej przez zimny wirnik turbiny do intercoolera i do kolektora powietrza. Co musisz zrobic to VAF/MAF zainstalowac z rura gumowa odrazu na na przepustnice kolektora powietrza ( tylko musi to byc szczelne, nie moze dostawac lewego powietrza). Dokladnie tak zrobione jak to jest w wersi GL 2.2 litra. Nastepna rzecz co musisz zrobic to zaslepic tak zwana line powietrza ktora kontroluje Wastegate tak zwany zawor upustowy saplin. On jest kontrolowany poprzes cisnienie w kolektorze dolotowym powietrza. Ten zawor jest umieszczony z boku turbiny i ma taki maly precik z gwintem regulacyjnym. I wlasnei do niego byl taki maly gumowy przewod o malej srednicy. Ten przewod Musisz zaslepic. Natomiast chce powiedziec ze kazdy samochod z turbo ktory zosatje zaplalony ma negatywne cisnienie w kolektorze dolotowym dokiki nie do damy gazu. Wienc samochod nie moze zostac zalany paliwem bo jest sterowany tak zwanym FPR ( fuel pressure regulator). To jest uzondzenie ktore tez pobiera sygnal powietrza z kolektora powietrza i rownomiernie z wiekszajacym cisnieniem w nim powstalym poprzez pracujaca turbine on FPR zwieksza cisnienie paliwa aby injectors mogly podac odpowiednia dawke paliwa przy odpowiedniej ilosci powietrza. Wienc auto nie pownino byc zalewane nawet jak masz odlonczona turbo.
Chce powiedziec ze normalna wersia GL ma 110 koni a Gt ma 145 koni tak ze roznica jest 35 koni pomiedzy autami. Wienc injectors z tego co wiem sa minimalnie wieksze jak sie nie myle to sa to 270 lub 300c. Chyba sie za duzo rozpisalem i mysle ze ci sie przydadza te informacje ktore moga ci pomoc. Turbo moze sie tylko popsuc wtedy jak nie zmieniasz regularnie olej lub kiedy silnik pracuje optymalnie powodujac rozgrzanie turbo i wylonczenie silnika. Takie zachowanie powoduje ze olej ktory znajduje sie w turbo shaft zamienai sie w smole od duzej temperatury. Jedyna rzecz ktora temu zapobiega jest pozwolenie zapalonemu silnikowi na wolnych obrotach schlodzenie shaftu turbiny poprzez olej ktrory go ostudzi przeplywajac przez niego. Okay chyba sie za dzuo rozpisalem na ten temat. Mysle ze pomoze to co napisalem. Zycze powodzenia 8)

asdero
Posty: 922
Rejestracja: 2002-09-03 23:10
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: asdero » 2003-11-14 11:20

Chcę tylko dadać, że można zmodyfikować ECU aby pracował tak jak dla silnika bez turbo. Ostatnio nawet rozbierałem ECU. Z tego co mi wiadomo to kwestia zworek i odłączenia kilku kabli. Jednak Vicky pamiętaj, ze masz silnik prystosowany do pracy z turbiną (nieco zmieniona konstrukcja)i o ile da się bez niej jeździć, to możesz mieć "dziwne efekty". No na pewno nie szarpanie i to co opisujesz. To jest chyba wywołane jakąś nieszczelnością lub zbyt długim układem dolotowym.
Tak, czy tak lepiej jest zainwestować naprawde nie wielkie pieniądze w regeneracje turbiny niż bawiś się w przerabianie, dostosowywanie. Nowej nie polecam, bo to 7,5 tyś zł :D

Awatar użytkownika
DUKE
Posty: 637
Rejestracja: 2003-03-24 10:42
Gallery: viewtopic.php?t=3451
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: DUKE » 2003-11-14 16:17

powiem wam tak ..jesli chodzi o ta rurke od filtra powietrza gomowa...ja tez sie nad tym zastanawialem czy nie zalozyc tak jak jest w GL ale duzo ludzi mi odradzalo..ale przyznam ze nie jeden mechnik kazal mi zalozyc ta inna...wiec wypowiedzcie sie ja jezdze na tej rurce normalnej i jest wszystko ok....(a w tym momencie nie mam turbo..) ..co wy na to...??pozdrowionka...jesli chodzi o regeneracje...ceny sa naprawde rozne...JARO ostatnio regenerowal w Kraku dal 700zl (ale bez gwarancji..) narazie mu wszystko super chodzi...ja dzwonilem do poznania..wa-wy itd...cena jest od 700 - 2000zl (niektorzy daja gwarancje :shock: ) no ale spoko...pozdrowionka :lol: do zobaczonka Vicky na jakims zlocie..aha skad jestes???
DUKE(CiNeK) PROBE 2,2GT :(:(:( BYL KIEDYS PIEKNY :(:(:( TERAZ 2gen 2,5 V6 :) :D
ObrazekObrazekObrazek <br>
<b><center>Stara miłość nie rdzewieje :):)</b>

MiB
Posty: 49
Rejestracja: 2003-02-08 20:12
Car: brak
Lokalizacja: Łańcut - Quot;okolice Quot;

Re: Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: MiB » 2003-11-15 23:23

Vicky pisze: i od tego momentu zaczęły się różne przygody... na przykład po odpaleniu chodzi przez chwilę na wysokich obrotach, po czym zaczynają one powoli opadać aż w końcu autko gaśnie.
Może to wina braku turbiny? :?:
W dodatku na jedynce gdy doda sie trochę więcej gazu przy starcie zaczyna szarpać. Trzeba zawsze tak łagodnie startować, że aż wiara za mną sie denerwuje. Dopiero po paru minutach jazdy jest lepiej, a tak po 15- 20 minutach, jak już sie nagrzeje silnik, wszystko jest okey... i zaczyna działać bez zarzutów.
Pomocy!!
Vicky pisze:
(po wyjęciu całej turbiny razem z intercoolerem)
Niepokoi mnie jedynie ta rura co łączy filtr powietrza z czymś tam, kolektorem ssącym.
Bo facet co mi ją zdejmował zamontował tam aluminiową rurę i uszczelnił taśmą.
to coś co mi zrobił ten mechanik wygląda niepewnie i nieładnie
Z tego co piszesz (zaczynając od końca cytatów) to nie to co zrobił ten mechanik wygląda fatalnie - a sam mechanik według mnie jest fatalny wraz z tym co zrobił. :!:
Dlaczego przy wyjmowaniu samej turbiny wyjął też intercooler ?? a wraz z nim rurki łączące ?? :?: -> i zrobił maniane prosto z czujnika przepływu powietrza do przepustnicy ?? :?: Czy według niego regeneracja turbiny równa się z regeneracją rurek łączącychoraz intercoolera ?? Hmm pewnie uczył się "prawa" na ""harwardzie"" ,gdzieś usłyszał o silniku i zaczął sobie coś kluczami pokręcać i mu się to zbyt spodobało :?

8) Takie posunięcie pociąga za sobą :
:arrow: 1 - zmiane ECU silnika na ECU od modelu 2.2 GL który ma zaprogramowane przy uruchamianiu na zimno i pracy na wolnych obrotach iż ma podać więcej paliwa (dlatego na zimno zrywa) ponieważ skrucona droga połączenia między przepływomierzem powietrza a przepustnicą stawia mniejsze opory a co za tym idzie na dzieńdobry silnik dostaje jego więcej więc mieszanka jest uboższa co utrudnia jej palenie. Ecu na zimno nie może dokładnie zmierzyć składu mieszanki przez sondę lambda - więc trzyma się zaprogramowanych danych które są inne w silnikach GL (rura prosto z przepływomierza do przepustnicy) a inne w GT (z filtra do przepływomierza -> opór z przepływomierza do turbo -> opór turbo intercooler -> opór w intercooler -> intercooler do przepustnica). !!!
:arrow: 2 - zmianę stałej czasowej pomiaru przepływu powietrza. Jeśli jest całość instalacji to posiada ona jakąś stałą czasową rozkładającą nagłe skoki ciśnień i zapotrzebowań na powietrze poprzez swoją pojemność na powolne zwiększanie lub zmniejszanie przepływu na przepływomierzu. Połączenie takie jak zrobił ten "super szpec" powinno być skompensowane na pomiarze aby nie wprowadzało nieprawidłowych wartości do ECU - W silnikach GL jest przepływomierz z wolniejszą elektroniką oraz ECU inaczej interpretuje (całkuje) wprowadzane dane.
:arrow: 3 - powinna (choć nie musi) nastąpić wymiana wtrysków na mniejsze -> tu się nie będę rozpisywał bo na tym co jest też może pracować.

:idea:
Aby Ci pomóc powiem TAK :
:arrow: 1 -> Weź miotłę (i to taką z grubym stylem z rurki metalowej) najlepiej nabyć na wyprzedaży (przynajmniej nie szkoda bo grosze kosztuje jak ją już połamiesz na tym "szpecu")
:arrow: 2 -> pojedź do tego "szpeca" niech wsadzi intercooler spowrotem - niech wsadzi wszystkie rurki łączące intercooler i turbinę (oczywiście nie wsadzając jej samej bo jak przypuszczam będziesz chciała ją regenerować) a w miejsce podłączeń do turbiny niech wstawi rurkę łączącą tak aby cały ten obieg połączyć w jedno. W ten sposób wzrosną opory powietrza i powstanie większe podciśnienie które da Twojemu motorowi na zimno więcej paliwa (prawie tyle co przy oporach z turbo) więc na zimno i przy ruszaniu nie powinien już skakać i gasnąć. Niestety przy ostrzejszej jeździe (przy większym wciśnieciu pedału gazu) nie będziesz miała turbiny (zresztą tak jak teraz) więc wielkość mocy pozostanie jak dotychczas.
Nie będzie musiał ten "szpec" zamieniać ECU bo mniej więcej pokryją mu się zakresy podciśnień i dawek powietrza na zimno i wolnych obrotach. Nie będzie musiał przerabiać elektroniki przepływomierza powietrza bo jest pełen ukłąd dolotowy i prawidłowa jego stałą czasowa.
:arrow: 3 -> Połam na "szpecu" tą miotłę (TYLKO NIE WCZEŚNIEJ) :!: :!:
:arrow: 4 -> Strzeż się na przyszłość takich "szpeców" co nie myślą co robią tylko robią co myślą - a że czasem źle myślą to nie myślą że ktoś myśli i dalej robią to co myślą. :!: :!: :!:
Ten 3 punkt jest ważny ale najważniejszy jest 1 :wink:

Pozdrawiam
MenInBlack

asdero
Posty: 922
Rejestracja: 2002-09-03 23:10
Car: brak
Lokalizacja: Kraków

Post autor: asdero » 2003-11-16 00:16

MIB dałeś popalić :lol: Ale sedno sprawy wyjaśniłeś.
Ja osobiście pragnę dodać, iż w obecnych czasach można przy zakupie paliwa na niektórych stacjach zakupić kij baseballowy co skuteczniej naświetli całość popoełnionego błędu panu fachowcowi :)
I to skuteczniej niż miotła, gdyż miotła jest przestarzałym elementem "małego tłumacza" znanym z czasów średniowiecza gdy jeszcze wierzono w czarownice :lol:

MiB
Posty: 49
Rejestracja: 2003-02-08 20:12
Car: brak
Lokalizacja: Łańcut - Quot;okolice Quot;

Post autor: MiB » 2003-11-16 11:22

asdero pisze:MIB dałeś popalić :lol: Ale sedno sprawy wyjaśniłeś.

na niektórych stacjach zakupić kij baseballowy co skuteczniej naświetli całość popoełnionego błędu panu fachowcowi :)
I to skuteczniej niż miotła, :lol:
Taaa :) Starałem się wyjaśnić najskuteczniej jak umiałem aby przystępność tego wyjaśnienia była baaardzo przystępna :wink:

Dla tych co znają się choć trochę na technice i automatyce tłumaczę iż specjalnie zostały opuszczone niekture rzeczy nie będące aż tak ważne dla omawianego tematu, a rozmywające przystęność tego wyjaśnienia.

Co do Kijków Baseballowych w świetle dzisiejszego prawa może on być uznany już za "broń" a miotła jakby nie patrzył nawet ta najgrubsza jest tylko urządzeniem sprzątającym. Więc nasza "kobietka" jak ździeli tego "szpeca" a ten się będzie coś skarżył - zawsze może powiedzeć że z wdzięczności sprzątała mu warsztat i gdzieś niechcący zaczepiła o niego narzędziem do sprzątania :twisted:

:slon:

A przy okazji -> mała sugestia :idea: do Rafa
Można by ten temat przenieść do działu F.A.Q w "bumerangi"
bo każdy mający turbinkę będzie ją kiedyś wymieniał - i niech ma już odpowiedź na pytanie jak ją odłączyć aby samochód (słabszy bo słabszy) jeździł bez większych niespodzianek do czasu ponownego wstawienia turbiny.

Pozdrawiam
MenInBlack

Awatar użytkownika
DUKE
Posty: 637
Rejestracja: 2003-03-24 10:42
Gallery: viewtopic.php?t=3451
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: DUKE » 2003-11-16 13:30

:lol: :lol: :lol: WLasnie czekalem na twoje odpowiedz na ten temat...MIB :lol: :lol: :lol: ja nie wiedzialem jak to sformufowac zeby bylo ok..;-) no ale ty i tak opisalbys to lepiej...hehe no jak piszesz o tych kijach...to mi sie przypomniala sucha galaz przed twoim domem :lol: :lol: hehe jak moje swiece byly w oplakanym stanie :lol: :lol: ...pozdrowionka i do zobaczonka.. :lol: :lol: :D :D
aha ....ale Vicky musisz nam opowiedziec jak to bedzie z tym twoim "macherem" :lol: jakbys potrzebowala pomocy kolegów wal smialo...wsiadamy w swoije BOLIDy i bujamy sie do Ciebie aby z tym twoim gosciem zrobic porzadek..hehe bedzie taki dla Ciebie .. :1111_worthy: :1111_bicz: :1111_bye:
DUKE(CiNeK) PROBE 2,2GT :(:(:( BYL KIEDYS PIEKNY :(:(:( TERAZ 2gen 2,5 V6 :) :D
ObrazekObrazekObrazek <br>
<b><center>Stara miłość nie rdzewieje :):)</b>

Awatar użytkownika
Vicky
Posty: 56
Rejestracja: 2003-09-15 21:57
Car: brak
Lokalizacja: Baranowo

Post autor: Vicky » 2003-11-16 19:12

Dzięki chłopaki za pomoc, wyjaśnienia i dobre chęci... Te informacje na bank mi sie przydadzą... W tym tygodniu oddaje turbine do regeneracji. Facet ( nie ten sam co mi wyciągał turbo) chce za to 1000 zł i daje gwarancję na 6 miesięcy... czy to rozsądna cena czy przegina, bo nie mam szczęścia do fachowców.
Co do mojego "speca" od mechaniki i należy mu sie pożądne lanie, popsuł mi auto i jeszcze wziął za to kupe siana :twisted:

Jeszcze raz dziękuję wam bardzo za obszerne posty!!! :lol: :D

Pozdro!

Awatar użytkownika
Vicky
Posty: 56
Rejestracja: 2003-09-15 21:57
Car: brak
Lokalizacja: Baranowo

Post autor: Vicky » 2003-11-20 20:04

Moje autko sie doczekało w końcu turbinki!!! Teraz to normalnie wymiata jak nigdy!!!! Jestem pod wrażeniem!!! Nic sie nie dzieje niedobrego, poza tym że świeci mi sie stale check engine, ale nie widać, ani nie czuć żadnego defektu... Narazie jestem zadowolona... w końcu odzyskał swojego ducha!!!!

Dzięki za wszytskie rady!!
PA :D

PS. Tamtego poprzedniego mechanika to ja normalnie zabije!!!!! :twisted:

Awatar użytkownika
exit
Posty: 497
Rejestracja: 2008-03-15 01:09
Car: Ford Mondeo 2.0 benz 04r.
Gallery: viewtopic.php?t=14203
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Usunięcie Turbo

Post autor: exit » 2010-07-23 21:38

Szukałem, nie znalazłem tematu pasującego do mojego problemu :)

No wiec tak, posypała mi się turbina, jeszcze kręci, ale przy tym pisk niemiłosierny, a kolega mechanik, nie pocieszył mnie tym, że może za 2 dni się rozsypie, a może za rok :)
Tak więc moje pytanie brzmi jak się pozbyć turbo, tak aby samochód i mój portfel był zadowolony???
Jeśli chciałbym wywalić turbinę, to musiałbym zmienić kolektor wydechowy na ten od GL??? No i co na to te czujniki, które są odpowiedzialne za turbinę? Nie wspomnę już o podtlenku LPG ;)
Drugi pomysł, to czy można ją jakoś odłączyć w prosty sposób, bez demontażu i zbędnych kosztów??
A trzeci pomysł, czy można ją zdemontować, wywalić wirniki i zaspawać lukę powstałą po ich usunięciu, tak że spaliny idą tak jak szły tylko wirnika brak, i druga strona identycznie. Cała reszta (czujniki, węże itp) zostają nie tknięte???
Wiem wiem .. kombinuję ;) Ale nie na rękę mi wymiana turbiny :P jak za nie długi czas chcę zmienić samochód .
Ford Mondeo 2.0 benz 04r.

NIE KAŻDA MORDA PASUJE DO FORDA !!!! :)

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
wojtas89
Posty: 2193
Rejestracja: 2006-09-21 21:43
Car: MB W201 2.6L mit ASD und chamska gleba :)
Gallery: viewtopic.php?t=14148
Lokalizacja: Illinois - Chicago

Re: Usunięcie Turbo

Post autor: wojtas89 » 2010-07-23 22:04

Siema, nie wiem czy ktokolwiek robił kiedyś coś takiego.
Nie wiem czy da się coś takiego zrobić, np. ze względu na to że w GL i GT są inne kompy, masa podciśnień, przepływki itp itd. Ja regenerowałem jedną turbinę, wyniosło mnie to 300zł, ale to przez kolesia który pracuje przy regeneracji turbosprężarek. Części 220zł + 80 zł dla niego za wyważenie wirnika. Całą turbinę składałem z moim znajomym i lata do dzisiaj. Normalnie to koszt ok 500-600 zł (regeneracja podstawowa - wszystkie łożyska i tuleje, jakieś tam uszczelnienia) .
Piszesz że chcesz zmienić auto niedługo, więc jeśli sprzedawał byś proba to kto go weźmie porzeźbionego, bez turbiny? Ew. kup od kogoś używkę - koszt około 300zł. Na pewno będzie mniej roboty a przynajmniej wszystko będzie jak należy. Tak bdzie chyba najprościej i najtaniej.

Pozdro!
Ostatnio zmieniony 2010-07-25 00:38 przez wojtas89, łącznie zmieniany 1 raz.
Fałszywa skromność jest najprzyzwoitszym ze wszystkich kłamstw.

Awatar użytkownika
exit
Posty: 497
Rejestracja: 2008-03-15 01:09
Car: Ford Mondeo 2.0 benz 04r.
Gallery: viewtopic.php?t=14203
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Usunięcie Turbo

Post autor: exit » 2010-07-23 22:19

Mam ciekawsze przeznaczenie dla 300zl niż turbina :)
A kto go kupi??? A czy napisałem, ze go sprzedaje:)???
Albo zrobię z niego ciągnik domowy :D albo na żyletki ;)
Czyli najlepiej wygląda patent nr 3 :D Hmmm, tale może inni mają jeszcze jakieś pomysły :)
Ford Mondeo 2.0 benz 04r.

NIE KAŻDA MORDA PASUJE DO FORDA !!!! :)

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
wojtas89
Posty: 2193
Rejestracja: 2006-09-21 21:43
Car: MB W201 2.6L mit ASD und chamska gleba :)
Gallery: viewtopic.php?t=14148
Lokalizacja: Illinois - Chicago

Re: Usunięcie Turbo

Post autor: wojtas89 » 2010-07-23 22:27

Spoko:) Pisałeś że chcesz zmienić samochód więc jakoś tak pomyślałem, ale chyba jednak założnie drugiego turbo będzie najtańszym wyjściem. :wink:
Pozdro!
Fałszywa skromność jest najprzyzwoitszym ze wszystkich kłamstw.

adrian_seki
Posty: 860
Rejestracja: 2009-05-21 22:31
Car: Ford Probe I GT 2,2T 12V 92r
Gallery: viewtopic.php?t=16334
Lokalizacja: Konin (WLKP)

Re: Usunięcie Turbo

Post autor: adrian_seki » 2010-07-23 22:57

Hmm gdybyś napisał że chcesz do GL dodać turbo to bym się nie zdziwił - ale likwidacja turbiny to już czuję się całkowicie zaskoczony :D Skąd się biorą te pomysły - nie długo zobaczymy że nie chodzi komuś wspomaganie to zlikwiduje pompę wspomagania i będzie miał bez wspomagania - a wystarczyło nalać płynu :D

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 12613
Rejestracja: 2004-10-21 19:12
Car: Probe GT2.0'89; ForTwo 0.6turbo; HRV 1.6
Gallery: viewtopic.php?t=6900
Lokalizacja: Leszno (maz)
Kontakt:

Re: Usunięcie Turbo

Post autor: Robert » 2010-07-23 23:05

exit pisze:Szukałem, nie znalazłem tematu pasującego do mojego problemu :)
Przeczytaj opis MiBa, a potem zajrzyj jeszcze raz do "porad" :P
exit pisze:Nie wspomnę już o podtlenku LPG ;)
Drugi pomysł, to czy można ją jakoś odłączyć w prosty sposób, bez demontażu i zbędnych kosztów??
Sposób ominięcia turbiny bez demontażu też był wielokrotnie opisywany w dziale LPG przy pierwszych doświadczeniach gazoli z instalacją podtlenku LPG w I GT.
Poświęć niecałe 2 minuty na naukę korzystania z forum: :arrow: Lekcja 1 (bardzo krótka) i :arrow: Lekcja 2 (krótka)
Obrazek ObrazekObrazek'89 2.0 Turbo downgrade

Awatar użytkownika
exit
Posty: 497
Rejestracja: 2008-03-15 01:09
Car: Ford Mondeo 2.0 benz 04r.
Gallery: viewtopic.php?t=14203
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: exit » 2010-07-23 23:07

Hmmm... nie szukałem o odłączaniu turbiny w temacie LPG :D
Może powinienem z dziale klub, bo tam też może być :)??
Ford Mondeo 2.0 benz 04r.

NIE KAŻDA MORDA PASUJE DO FORDA !!!! :)

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 12613
Rejestracja: 2004-10-21 19:12
Car: Probe GT2.0'89; ForTwo 0.6turbo; HRV 1.6
Gallery: viewtopic.php?t=6900
Lokalizacja: Leszno (maz)
Kontakt:

Re: Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: Robert » 2010-07-23 23:11

Ale niniejszy wątek jest, gdzie był, czyli w jedynkach :P
Poświęć niecałe 2 minuty na naukę korzystania z forum: :arrow: Lekcja 1 (bardzo krótka) i :arrow: Lekcja 2 (krótka)
Obrazek ObrazekObrazek'89 2.0 Turbo downgrade

Awatar użytkownika
exit
Posty: 497
Rejestracja: 2008-03-15 01:09
Car: Ford Mondeo 2.0 benz 04r.
Gallery: viewtopic.php?t=14203
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: exit » 2010-07-23 23:18

Hmm, no masz sporo racji Robert ;)
Widocznie przepracowanie wpłynęło na moje przeoczenie tego ;)
Ford Mondeo 2.0 benz 04r.

NIE KAŻDA MORDA PASUJE DO FORDA !!!! :)

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 12613
Rejestracja: 2004-10-21 19:12
Car: Probe GT2.0'89; ForTwo 0.6turbo; HRV 1.6
Gallery: viewtopic.php?t=6900
Lokalizacja: Leszno (maz)
Kontakt:

Re: Problemy po odłączeniu turbiny?

Post autor: Robert » 2010-07-23 23:45

Możemy się tak przerzucać, a chodzi przecież o to, by skutecznie znaleźć odpowiedzi na swoje pytania. Więc to Tobie powinno zależeć.
Poświęć niecałe 2 minuty na naukę korzystania z forum: :arrow: Lekcja 1 (bardzo krótka) i :arrow: Lekcja 2 (krótka)
Obrazek ObrazekObrazek'89 2.0 Turbo downgrade

ODPOWIEDZ

Wróć do „2.2 R4 Turbo”