skaczace obroty

1989..1992

skaczace obroty

Postprzez york » 2005-08-20 13:06

witam mam problem jestem nowym tzn szczesliwym posiadaczem probka 92r gt amerykan lecz czasami mi wariuje a konkretnie ni z tad ni zowad obroty rosna do ok 2200obr/min i w odstepach ok 1 sekundy spadaja do ok 1900 i znowu 2200 i tak na przemian przez ok 30 sekund i sie uspokaja a za chwile z nowu dodam ze w ten sposob jezdzic sie nie da przynajmniej na turbinie bo sie zadusza i szarpie!!!!!!POMOZCIE PRZYJACIELE
Avatar użytkownika
york
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2005-08-15 21:07
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Robert » 2005-08-20 13:10

MiH napisał(a):UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
UŻYJ OPCJI SZUKAJ !!!
powtarzasz do znudzenia a i tak nie działa!

wystarczy że wpiszesz "falujące obroty" i masz co? 121 wyników wyszukiwania!!!

A w ogóle :arrow: TUTAJ MOŻESZ SIĘ PRZYWITAĆ :)
Poświęć niecałe 2 minuty na naukę korzystania z forum: :arrow: Lekcja 1 (bardzo krótka) i :arrow: Lekcja 2 (krótka)
Obrazek ObrazekObrazek'89 2.0 Turbo downgrade
Avatar użytkownika
Robert
Klubowicz
 
Posty: 12615
Dołączył(a): 2004-10-21 19:12
Lokalizacja: Leszno (maz)
Samochód: Probe GT2.0'89; ForTwo 0.6turbo; HRV 1.6
Galeria: viewtopic.php?t=6900

Postprzez Maku » 2005-10-24 07:16

Ja mam podobnie lecz obroty leca na dol po czym wyrownuje leb nie.Wymienilem sonde lambde na japonska 78zl i nic sie nie polepszylo.Musze przeczyscic silniczek krokowy to napisze jak i co.Sam szukam i znalesc nie moge.Koledzy radza przeczyscic kostke przy skrzyni biegow ta od biegu jalowego.Ale nie mam pojecia. :oops: :oops: :oops: :oops:
1 GT USA 91 Piekne to malo powiedziane!!!!!!!
Avatar użytkownika
Maku
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2005-09-17 12:13
Lokalizacja: Kostrzyn Nad Odra

Postprzez Alexs » 2005-10-24 18:13

falujące obroty to problem z chłodnicą, braki płynu na przykład lub uszczelka pod głowicą :?
I like Mx-3

Mazda Dexelia 10W 40 Semi Synthetic
Avatar użytkownika
Alexs
 
Posty: 262
Dołączył(a): 2005-03-20 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez york » 2005-10-25 02:04

zapomnialem napisac postu z wyjasnieniem tematu za co przepraszam.otoz doszlem juz co bylo tego przyczyna.okazalo sie ze kostka czujnika temperatury ktory odpowiada za dawkowanie benzynki na ssaniu nie laczyla choc wygladala na czysta i sprawna.podgialem styki i wszystko wrocilo do nalezytego porzadku.POZDRAWIAM
Avatar użytkownika
york
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2005-08-15 21:07
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Lisiu » 2006-05-02 15:27

witam.
tym razem niestety mi zavczeły wariować obroty.
skaczą na 1500-2500 i ani myślą zejść niżej. dzieje sie tak zarowno na benzynie jak i na gazie przy czym jak przełącze czy to z benzyny na gaz czy odwrotnie to przeważnie ( choć nie zawsze) wracają do normy.
wyczyściłem przepływke, płynu chłodzącego mam wystarczająco zczytałem klody- wyskoczył kod 3.
zauważyłem też że gdy obroty zaczynają wariować głupieje też wentylator, tzn ciągle sie załancza i wyłąncza i tyka przy tym jeden z przekażników(tych na ścianie grodziowej są tam chyba 4 pod czarną obudową)
pomóżcie bo cały dzień dzisiaj przy Probku siedze a on jak nie działał tak nie działa
EX:Probe 2.2 GT red perla
EX: Firebird 3.1 white
EX: W140 Coupe 6.0 black/red perla
Jest: Trans AM 5.0 black w trakcie odbudowy...
Avatar użytkownika
Lisiu
Klubowicz
 
Posty: 3548
Dołączył(a): 2005-04-05 17:40
Lokalizacja: Sieraków
Samochód: Corvette C4 LT1
Galeria: viewtopic.php?t=6117

Postprzez skorik » 2006-05-02 15:44

Lisiu, no problem.
Czujnik od wentylatora prawdopodobnie masz uszkodzony, lub nie łączy coś przy nim. Załącza on i wyłącza wentylator w krótkich odstępach czasu tzn. w ciągu np. sekundy włączy i wyłączy dwa razy i tak przez jakiś czas. Jak wiadomo zwiększony pobór prądu powoduje zwiększenie obrotów silnika, bo alternator stawia większy opór. Wentylator załącza się i wyłącza i tak w kółko co powoduje gwałtowne zwiększanie obrotów. Mogą rosnąć i spadać.
I tu jest problem tykającego przekaźnika, wariującego wiatraka i falujących obrotów.
8)
Obrazek
Był Ford Probe 2.2 GT ....................................... Jest Ford Cougar 2.5 V6.......................................
Avatar użytkownika
skorik
 
Posty: 588
Dołączył(a): 2005-10-15 08:27
Lokalizacja: Toruń
Galeria: viewtopic.php?t=9986

Postprzez ZENiTH » 2006-05-02 15:57

Po pierwsze musisz zobaczyć co dzieje się z czujnikiem położenia rozrządu bo komputer wywala błąd nr3. najlepiej to najpierw skasuj komputer i zobacz czy błąd dalej się pojawia. Co do tych wariujących obrotów to podejrzewam czujnik temperatury.
Ford Probe '92 2.2 GT USA Igen --> teraz już szwagra
Titanium Fox
Mazda 929 HD 3.0 V6 24V DOHC '93
Avatar użytkownika
ZENiTH
 
Posty: 1356
Dołączył(a): 2005-10-17 17:59
Lokalizacja: Kraków
Galeria: viewtopic.php?t=6493

Postprzez Lisiu » 2006-05-02 16:33

po restarcie kompa błąd zniknął.
co do czyjnika, jest on nowy, zmieniony poł roku temu wiec to chyba nie on.
obroty rosną też gdy wentylator nie chodzi.
nie za każdym razem wentylator wariujem zdarza sie tro czasami przy skoku obrotow, dosyć częścto załancza sie noramlnie i działa.
wstępnie wykluczył bym czujnik temperatury więc co to jeszcze może być :?: niewiem czy dobrze myśle ale skoro na gazie i benzynie dzieje sie tak samo to czy winna może być skona lambda??
EX:Probe 2.2 GT red perla
EX: Firebird 3.1 white
EX: W140 Coupe 6.0 black/red perla
Jest: Trans AM 5.0 black w trakcie odbudowy...
Avatar użytkownika
Lisiu
Klubowicz
 
Posty: 3548
Dołączył(a): 2005-04-05 17:40
Lokalizacja: Sieraków
Samochód: Corvette C4 LT1
Galeria: viewtopic.php?t=6117

Postprzez york » 2006-05-02 19:07

a czy nie przycina ci sie lekuchno druga przepustnica?
byla czarna jedyneczka 2.2 GT USA

zbieram na 2.5v6...
Avatar użytkownika
york
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2005-08-15 21:07
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Lisiu » 2006-05-02 19:27

z pomocą ZENITH'a doszliśmy do wniosku że winien będzie jednak czyjnik temperatury. jak go wymienie to sie okaże...
EX:Probe 2.2 GT red perla
EX: Firebird 3.1 white
EX: W140 Coupe 6.0 black/red perla
Jest: Trans AM 5.0 black w trakcie odbudowy...
Avatar użytkownika
Lisiu
Klubowicz
 
Posty: 3548
Dołączył(a): 2005-04-05 17:40
Lokalizacja: Sieraków
Samochód: Corvette C4 LT1
Galeria: viewtopic.php?t=6117

Postprzez skorik » 2006-05-02 22:18

A z moja pomocą to nie... :?: :cry:
Pierwszy obstawiłem tę przyczynę... :twisted:

:evil: :evil: :evil:
Obrazek
Był Ford Probe 2.2 GT ....................................... Jest Ford Cougar 2.5 V6.......................................
Avatar użytkownika
skorik
 
Posty: 588
Dołączył(a): 2005-10-15 08:27
Lokalizacja: Toruń
Galeria: viewtopic.php?t=9986

Postprzez Lisiu » 2006-05-03 00:02

skorik napisał(a):A z moja pomocą to nie... :?: :cry:
Pierwszy obstawiłem tę przyczynę... :twisted:

:evil: :evil: :evil:


no tak sorki :oops: :wink: Tobie również dziękuje :D
EX:Probe 2.2 GT red perla
EX: Firebird 3.1 white
EX: W140 Coupe 6.0 black/red perla
Jest: Trans AM 5.0 black w trakcie odbudowy...
Avatar użytkownika
Lisiu
Klubowicz
 
Posty: 3548
Dołączył(a): 2005-04-05 17:40
Lokalizacja: Sieraków
Samochód: Corvette C4 LT1
Galeria: viewtopic.php?t=6117

Postprzez skorik » 2006-05-03 23:33

No! :wink:
Obrazek
Był Ford Probe 2.2 GT ....................................... Jest Ford Cougar 2.5 V6.......................................
Avatar użytkownika
skorik
 
Posty: 588
Dołączył(a): 2005-10-15 08:27
Lokalizacja: Toruń
Galeria: viewtopic.php?t=9986

Postprzez Gacek Wrocław » 2006-05-23 08:26

york_2006 napisał(a):zapomnialem napisac postu z wyjasnieniem tematu za co przepraszam.otoz doszlem juz co bylo tego przyczyna.okazalo sie ze kostka czujnika temperatury ktory odpowiada za dawkowanie benzynki na ssaniu nie laczyla choc wygladala na czysta i sprawna.podgialem styki i wszystko wrocilo do nalezytego porzadku.POZDRAWIAM


mialem to samo i pomogło dogięcie styków tak jak napisał York

Pozdrawiam :D i dziękuję
Avatar użytkownika
Gacek Wrocław
 
Posty: 405
Dołączył(a): 2003-09-24 17:17
Lokalizacja: Wrocław

Falowanie....czyzby czujnik???

Postprzez zuru82 » 2006-09-22 13:00

Witam.

Wiem ze temat falujacych badz tez skaczacych obrotow pojawial sie nie raz na forum... Czytalem wasze posty, poniewaz sam mialem ten problem.
Chcialbym podzielic sie z Wami moim przypadkiem, gdyz falowanie obrotow nie dawalo mi spokoju.

Wymienilem sonde lambda, pozniej byl sprawdzany i uszczelniany przeplywomierz i nadal byl ten sam problem....nic nie pomagalo.
Najlepsze jest to ze gdy na benzynie obroty falowaly i ogolnie wariowaly (w zakresach powyzej 1tys obrt. ale nie powyzej 2ch tys.) to wtedy na gazie moj probek mial za wysokie obroty (trzymal kolo 1.5tys caly czas). Wiec jednak jakas zaleznosc byla pomiedzy beznzyna i gazem w tym przypadku....bo jezeli na benzynie byl spokoj to gaz tez chodzil ladnie.

W koncu kilka dni temu wlalem do baku plyn czyszczacy wtryskiwacze ale nie pomagalo to tak jak chcialem....co prawda rzadziej pojawialy sie falujace obroty, ale jednak.

Wczoraj wymienilem CZUJNIK TEMPERATURY WTRYSKU i obroty sie uspokoily....dlatego zaznaczam abyscie sprawdzili ten czujnik u siebie, jesli macie podobne problemy.

Aha...oczywiscie zaznaczam ze falowaly tylko na benzynie....a na gazie nie....na gazie byly wtedy podwyzszone duzo obroty na jalowym.

Teraz juz jest spokoj, ale zauwazylem dziwna rzecz....poniewaz wczoraj gdy jezdzilem wieczorem troszke to w pewnym momencie gdy zgasilem proba i pozniej odpalilem ponownie, obroty byly bardzo niskie....400...300, a nawet schodzily na chwile troszke nizej. I na gazie podobnie.....nie wiecie czego moze to byc przyczyna???

Mam nadzieje ze komus sie przyda moje spostrzezenie....

pozdrawiam
Avatar użytkownika
zuru82
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2006-04-20 09:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Raafaaell » 2006-10-13 22:10

york napisał(a):zapomnialem napisac postu z wyjasnieniem tematu za co przepraszam.otoz doszlem juz co bylo tego przyczyna.okazalo sie ze kostka czujnika temperatury ktory odpowiada za dawkowanie benzynki na ssaniu nie laczyla choc wygladala na czysta i sprawna.podgialem styki i wszystko wrocilo do nalezytego porzadku.POZDRAWIAM


Witam. A gdzie jest ten czujnik ?? Jakąś lokalizację lub zdjęcie :)
----
Avatar użytkownika
Raafaaell
 
Posty: 416
Dołączył(a): 2006-01-14 17:39
Lokalizacja: Kraków
Galeria: viewtopic.php?t=7400

Re: Falowanie....czyzby czujnik???

Postprzez ad81 » 2006-10-14 00:48

Też mam takie obroty 300/400 a czasami do 1200/1300 powiedzcie co to może byc.
:cry:
ad81
 

Postprzez york » 2006-10-14 16:58

rownierz twoje dziwne obroty moga byc powodowane tymze czujnikiem,a jak juz niejednokrotnie bylo pisane jest to czujnik na obudowie termostatu z kostka z dwoma kabelkami.obok sa czujniki zalaczenia wentylatora chlodnicy,i biegu tegoz wentylatora ale one maja tylko jeden kabelek
Ostatnio edytowano 2006-10-14 23:57 przez york, łącznie edytowano 1 raz
byla czarna jedyneczka 2.2 GT USA

zbieram na 2.5v6...
Avatar użytkownika
york
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2005-08-15 21:07
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez ad81 » 2006-10-14 19:23

wielkie dzięki
kostki sprawdzałem są git
Ostatnio edytowano 2007-01-18 02:05 przez ad81, łącznie edytowano 1 raz
ad81
 

Postprzez Raafaaell » 2006-10-15 00:13

Ja też dziękuję , właśnie czegoś mi tu brakowało ;)
----
Avatar użytkownika
Raafaaell
 
Posty: 416
Dołączył(a): 2006-01-14 17:39
Lokalizacja: Kraków
Galeria: viewtopic.php?t=7400

Postprzez ad81 » 2007-01-18 02:02

Witam
Miałem problemy z falującymi obrotami(400/1300nie cały czas ale czasami se skakały). Rozebraliśmy i przeczyszcyliśmy to ustrojstwo co znajduje pod czujnikiem położenia przepustnicy. Teraz to obroty się podniosły i po odpaleniu mam 3000 a za kila min 1600/1800 i tak zostaje z małymi wachnięciami o około 100/200 obr /2s. Co popsuliśmy to nie wiem ale coś na pewno jak z tego wybrnąc.
pozdrawiam.

ps
poproszę o zdjęcie silniczka krokowego w 2,2gt 91 :oops:
pilne
ad81
 

Postprzez Sqad » 2007-01-18 12:00

A śrubą na przepustnicy teraz regulowałeś??
Avatar użytkownika
Sqad
 
Posty: 4078
Dołączył(a): 2005-08-11 15:35
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Mazda RX8 Renesis '06
Galeria: viewtopic.php?t=6231

Postprzez ad81 » 2007-01-18 19:35

tak ale żadnej reakcji nie było
po odłączeniu odmy od kolanka za przepływomierzem obroty troszkę się uspokajają (faluje na niższych obrotach)
ad81
 

Postprzez york » 2007-01-18 21:33

dodam jeszcze dwie kwestie:

1;to co rozbierales i czysciles jest wlasnie twoim silniczkiem krokowym,pozatym czy dobrze odpowietrzyles uklad?

2-odpalony silnik,nie ruszamy gazu tzn chodzi na wolnych obrotach,otwieramy maske i palcem probojemy otworzyc druga przepustnice.nie pierwsza ktora ciagnie linka tylko druga czyli ta ktora otwierana jest ciegnami po uprzednim otwarciu tej pierwszej do pewnego stopnia co de facto tez sobie mozna poregulowac ale najlepiej aby wylapac punkt w ktorym mozna uzyskac maxymalne otwarcie obu.wartosci na + jak i na - od tego momentu skutkuja zamuleniem.jesli w takim przypadku uda nam sie odchylic lekko druga przepustnice zauwazamy ze obroty skacza ciagle a gdy puszczamy to sie uspokajaja.to jest problem z tymi ciegnami,bo po tylu latach uzytkowania poprostu sie wyrabiaja na laczeniach i maja luz.ja sobie co jakis czas popsikam wd 40 i problemow jeszcze nie mialem bo-jak to mowia-kto smaruje...
byla czarna jedyneczka 2.2 GT USA

zbieram na 2.5v6...
Avatar użytkownika
york
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2005-08-15 21:07
Lokalizacja: Elbląg

Następna strona

Powrót do I Generacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości