Zainteresowała mnie dziwna rzecz w probku. Jak odpalam go rano(na zimno), pomijając to że muszę dosyć długo kręcić(ale to moze filtr), samochód wydaje dziwne dźwięki. Po odpaleniu wchodzi na wyższe obroty i zostaje na nich do osiągnięcia pewnej temperatury(to normalne?) i coś mi tak dziwnie chrobocze. Cieżko opisać ten dźwięk ale kojarzy mi się z odpalaniem wartburga(pam parmpampampam

Jak silnik pochodzi chwile (3-5min) to dźwięk zanika, a jeszcze po jakimś czasie obroty wracaja na ok. 750. Czy ktoś wie co to może być????
Pozdrawiam